Portal - Stary Sącz
polski Piątek - 3 kwietnia 2020 Pankracego, Renaty, Ryszarda     
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Warto przeczytać
Historia Parafii pw.św.Elżbiety w Starym Saczu od XIII wieku do 1786 r. (2)
Medal >DEI REGNO SERVIRE< dla Burmistrza Starego Sącza
> KONKURS KAPLICZEK < rozstrzygnięty
Spotkania członków Kręgu Biblijnego
Akcja Katolicka - Zaproszenie
Caritas - z wyrazami wdzięczności
Niechaj dokona się Boże Narodzenie w nas - poetyckie zamyślenia
Ołtarz Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych - dokończenie
Obchody jubileuszu 90-lecia istnienia Orkiestry Dętej w Starym Sączu
Rozmowa z p.Zbigniewem Czepelakiem, dyr.Wydz.Edukacji, Kultury i Sportu
Hej, ponad regle, turnice - krótka historia znanej kolędy
Rozmowa z p.St.Dąbrowskim - dyrygentem SMOD i Chóru Parafialnego
Święty Paweł poucza - > o pracy <
Ikona Bożego Narodzenia
Jesteś z nami Królu Pokoju
Kochane Dzieci
Strona tytułowa
Życzenia i zaproszenie
Czytelnicy piszą
Kalendarium - styczeń
Ogłoszenia i Kronika parafialna

.
Warto przeczytać
 
…by bardziej cieszyć się świętami i życiem
 
    Na długie zimowe wieczory polecam dziś Państwu bardzo ciekawą książkę, poświęconą pamięci dzieci polskich zesłanych na Sybir.
„Kwiaty na stepie” - to jest dziennik z zesłania Barbary Piotrowskiej-Dubik, która jako dwunastoletnia dziewczynka została w 1940 r., wraz z matką i dwoma młodszymi braćmi zesłana do Kazachstanu.
Wspomnienia dzieci, które stanowiły około jednej trzeciej zesłańców wywiezionych w głąb ZSRR, stanowią specjalny rozdział w literaturze opisującej dramatyczne losy Polaków w czasie drugiej wojny światowej. Był to czas wielkiej próby wiary i patriotyzmu, czas zmagania się o zachowanie godności za wszelką cenę i dostrzeżenia dobra nawet tam, gdzie wydawało się, że go znaleźć nie można - czytamy we wstępie.
.

.
Dzieci polskie, jak kwiaty, zostały rzucone w daleki, obcy step i tam w upale i mrozie, w nędzy i głodzie jakże często ginęły. Jak wiele polskich mogił i małych mogiłek, jak wiele krzyży zwróconych w stronę Ojczyzny, pozostało tam na zawsze. Może wiosną kwitną na tych grobach piękne stepowe kwiaty?
„Niech Twoje słowa, Basiu, będą dla nas pomocą, abyśmy umieli dzisiaj z podobną determinacją zmagać się o ludzką godność i rozmiłować się na nowo w Polsce. Jest ona w ogromnej potrzebie i ciągle czeka - „na nowych ludzi plemię” - pisze ks.hm.Zdzisław J.Peszkowski Kapelan Naczelny ZHP poza granicami kraju.
Autorka wróciła do ojczyzny w 1946 r. W Gdańsku ukończyła studia medyczne i została lekarzem pediatrą. Jej książka ma ocalić od zapomnienia przeszłość, której zapomnieć nie wolno.
„Kwiaty na stepie” - są cenną pozycją w biblioteczce domowej. Książka będzie dla każdego pięknym upominkiem. Niełatwa to lektura, ale trzeba ją poznać.
Wybrała KM
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech