Portal - Stary Sącz
polski Wtorek - 7 kwietnia 2020 Donata, Herminy, Rufina     "Szukać prawdy, kochać piękno, chcieć dobra, czynić najlepsze - to zadanie i cel człowieka". Moses Mendelssohn
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Mandylion
Starosądeckie Dni ks.Józefa Tischnera w 79. rocznicę urodzin
Wywiad z poetką Krystyną Dulak-Kulej
Wielki Post
Poezja budząca wspomnienia
Zasady moralności w nauce św.Pawła
Strona tytułowa
XVIII Światowy Dzień Chorego
Okiem 40-latka
Kochane Dzieci
Recepta na sukces
Konkursy Powiatowego Młodzieżowego Domu Kultury w Starym Sączu
Recenzja musicalu >Jesus Christ Superstar<
DIALOG Z INNYMI RELIGIAMI - wywiad z Dagmarą Kasprowicz
Kronika parafialna - Parafia św.Elżbiety
Konkurs poetycki - >Słowiański Papież - my z Niego wszyscy<
Na właściwej drodze - W BLASKU ŚWIATŁA
O kobietach kilka refleksji
Oddział Caritas w perspektywie minionego roku 2009
Ksiądz Roman Stafin - moja Msza święta
Sprawozdanie z działalności POAK przy parafii pw.św.Elżbiety za 2009 r.
Opłatkowe spotkanie stowarzyszeń parafialnych
Historia Parafii pw.św.Elżbiety w Starym Saczu od XIII wieku do 1786 r. (4)
Dokonania i zamierzenia Towarzystwa Miłośników Starego Sącza
Ocal życie bezbronnemu - duchowa adopcja
Duc in Altum - wypłyń na głębię
Kalendarium - marzec
REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE
HISTORIA WALENTYNEK
Zmarł ks.prałat Jakub Kurzeja
Feel the speed, Feel the Vancouver

.
„Mandylion”
 
    W historii ikonografii pojawia się obraz zwany „mandylion” ACHEIROPOIETE (oblicze nie namalowane ludzką ręką), posłany według legendy królowi Edessy Abgarowi przez Chrystusa. Legenda głosi, że trędowaty król chciał zobaczyć Jezusa i spotkać się z Nim. Posłał więc członków swego dworu, którzy spotkali Jezusa nauczającego w Palestynie Jezus wiedział o swojej bliskiej męce i nie mógł spełnić życzenia króla. Natomiast odbił cudownie swoje oblicze na płótnie przeznaczonym dla Abgara, tworząc tym samym pierwszą ikonę, źródło i fundament wszystkich innych ikon.
.

.
Inne podanie głosi, że tym wysłannikiem był Apostoł Juda Tadeusz, dlatego ikonografia przedstawia Go z wizerunkiem Chrystusa. Podobnym opowiadaniem jest legenda o chuście św.Weroniki, na której Jezus również odbił swoje oblicze. Przecież imię Weronika znaczy „prawdziwa ikona”. Specjalne metody badawcze pozwalają odkryć ślady oblicza na słynnym Całunie Turyńskim, którego tajemnica nie została rozwiązana pomimo prób ustalenia jego pochodzenia przy pomocy węgla C 14. Trudno jest kwestionować głębokie podobieństwo oblicza z całunu i obrazu acheiropoiete. Jest to zależność dziwna i zdumiewająca.
Akta soboru in Trullo z lat 691-692 (kanon 82, Mansi XI, koi. 960) zawierają pierwszą oficjalną wzmiankę o ikonie i jej znaczeniu w tamtej epoce. Kanon żąda od artystów, aby nie przedstawiali Chrystusa symbolicznie jako Baranka, ale ukazywali Jego ludzki aspekt, Jego Wcielenie przez które zbawił świat.
Użycie terminu „ikona” odpowiada więc temu momentowi historii, gdy obraz święty stał się przedmiotem kultu w całym Kościele. Oblicze Chrystusa przedstawiane na mandylionach choć są różnego pochodzenia, głęboko zapadają w duszę i przenikają patrzącego.
Oprac. ks.Paweł Tyrawski
na podst: M. Quenot, Ikona, Białystok 1997
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech