Portal - Stary Sącz
polski Wtorek - 21 listopada 2017 Janusza, Marii, Reginy      "Życie tylko dla samego siebie jest korozją osobowości". Wiktor Hugo
Strona główna / Z Grodu Kingi - nr 7-8 (182-183) 2012 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ksiądz Roman Stafin - moja Msza święta
Strona tytułowa
70-lecie kapłaństwa ks.Józefa Grzegorzka
PODZIĘKOWANIE - zespół regakcyjny >Z Grodu Kingi<
Lipiec, sierpień - KALENDARIUM
Ingres biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża
13 rocznica wizyty papieskiej w Starym Sączu i kanonizacji bl.Kingi
Święto dzieci i rodzin przy Ołtarzu Papieskim
Jubileusz >Z Grodu Kingi< - 15 czerwca 2012
Na trasie pielgrzymowania - SZLACHTOWA - JAWORKI - KROŚCIENKO
Życie - nawet najtrudniejsze - nie przestaje być darem
34. Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej. Kontrasty muzyczne: Europa i Azja
200 lat dla pana Antoniego Radeckiego!
15-lecie >Z GRODU KINGI< - zdjęcia z Jubileuszu
PIERWSZA OLIMPIADA MŁODYCH LACHÓW
Nowa tablica w Starym Sączu, pamięci ks.Józefa Kondolewicza
Polsko-węgierska przyjaźń
Wernisaż wystawy malarstwa Marty Bielawskiej
Msza dziękczynna dzieci komunijnych na błoniach przy Ołtarzu Papieskim
Dzień Dziecka pod patronatem Burmistrza
> Daj serce innym <
II Starosądecki Dzień Dziecka
Diamentowa rocznica królowej angielskiej Elżbiety II
II poszukiwanie pierścienia św.Kingi przez harcerzy z Hufca ZHP Nowy Sącz
Egzamin na kartę motorowerową u Słowackiego
Historia Parafii pw.św.Elżbiety w Starym Saczu od XIII wieku do 1786 r. (24)
Ogłoszenia i Kronika parafialna

.
Moja Msza Święta
Modlitwy wstawiennicze (2)
 
    Kolejna prośba kierowana do Boga w Modlitwie eucharystycznej brzmi: „Wysłuchaj łaskawie zgromadzonych tutaj wiernych, którzy z Twojej łaski stoją przed Tobą. W miłosierdziu swoim, o dobry Ojcze, zjednocz ze sobą wszystkie swoje dzieci rozproszone po całym świecie” (Trzecia Modlitwa eucharystyczna). Kapłan prosi najpierw za wiernych, uczestniczących we Mszy Świętej, czyli za „stojących” przed Panem, a następnie Kościół kieruje swoją modlitwę do dobrego Ojca za wszystkie Jego dzieci, które są rozproszone po całym świecie, w tym także za tych ludzi, którzy Boga jeszcze nie znają lub odeszli od Niego.
    Sobór Watykański II, w Konstytucji dogmatycznej o Kościele Lumen gentium (14-16), mówi o stopniach przyporządkowania do Ludu Bożego, o kręgach przynależności ludzi do Kościoła. W pierwszym kręgu znajdują się katolicy. Drugi tworzą chrześcijanie, ale nie uznają oni papieża za swoją głowę (protestanci, prawosławni). Do trzeciego kręgu należą ludzie wierzący, ale nie ochrzczeni (Żydzi, muzułmanie). Ostatni krąg tworzą ci, którzy nie doszli do poznania Boga, ale starają się wieść życie uczciwe. Żyjąc w prawdzie i tworząc dobro, w rzeczywistości szukają Boga, który jest źródłem tych wartości. Ale są też tacy, którzy błądzą, dopuszczają się zła, krzywdząc innych. Oni też należą do tych Bożych dzieci, które są „rozproszone” po całym świecie. Ich także obejmuje Kościół swoją modlitwą w czasie sprawowania Najświętszej Ofiary. Chrystus umarł za wszystkich i Msza Święta jest ofiarą składana przez Niego za zbawienie całego świata. W takim rozumieniu i w takiej postawie wyraża się uniwersalizm i misyjność Kościoła.
    W ostatniej modlitwie wstawienniczej Kościół modli się za tych, którzy odeszli z tej ziemi, ale nie mogą jeszcze radować się przebywaniem z Ojcem w niebie: „Przyjmij do swojego Królestwa naszych zmarłych braci i siostry oraz wszystkich, którzy w Twojej łasce odeszli z tego świata. Ufamy, że razem z nimi będziemy się tam wiecznie radować Twoją chwałą, przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa, przez którego obdarzasz świat wszelkimi dobrami”. Zmarli potrzebują oczyszczenia przez pokutę za kary zaciągnięte z powodu popełnionych grzechów. Kościół pielgrzymujący przez tę ziemię czuje się mocno złączony z Kościołem cierpiącym w czyśćcu i chce nieść pomoc duszom tam pokutującym. Przy tym pamięta Kościół o słowach św.Pawła: „Jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana, jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana. Po to bowiem Chrystus umarł i powrócił do życie, by zapanować tak nad umarłymi, jak nad żywymi” (Rz 14,7-9). W intencji naszych zmarłych możemy zanieść do Boga miłosiernego naszą modlitwę osobistą, czy też wspólną - w rodzinie lub w kościele – lub też złożyć ofiarę, daną z siebie samych. Najskuteczniejszą formą świadczonej im pomocy jest Msza Święta ofiarowana za nich.
Rozumiała wartość Mszy Świętej odprawianej za zmarłych św. Monika. Znamy jej życie. Całymi latami cierpiała bardzo z powodu rozwiązłego życia jej syna Augustyna i jego związku z sektą manichejczyków. Modliła się wytrwale, ufając, że dostąpi on łaski nawrócenia. Sam Augustyn wyznaje Bogu: „Modląc się do Ciebie płakała nade mną, jako nad umarłym, ale była też świadoma, że Ty mnie wskrzesisz”. Prowadzony przez św. Ambrożego, biskupa Mediolanu, Augustyn przyjmuje chrzest i potem zostaje biskupem Hippony. W swoich „Wyznaniach” tak pisze on o ostatnich chwilach życia swojej matki, która pochodziła z Tagasty w północnej Afryce, a umierała w domu swojego syna, w Ostii koło Rzymu: „Podczas choroby pewnego dnia omdlała i na krótki czas straciła przytomność. Zbiegliśmy się do niej, lecz niebawem odzyskała przytomność, popatrzyła na stojących nad nią - mnie i mego brata - jakby ze zdziwieniem i zapytała: „gdzie byłam?” A gdy spostrzegła, że stoimy niemi z przerażenia i smutku, powiedziała: „Tu pochowacie waszą matkę”. Ja nadal milczałem i dusiłem w sobie płacz. Brat zaś powiedział coś w tym sensie, że byłoby dla niej lepiej, gdyby umarła we własnym kraju, a nie na obczyźnie. Spojrzała na niego z niepokojem i same jej oczy wyrażały naganę za takie poglądy. A zwróciwszy wzrok ku mnie, rzekła: „Słyszysz, co on mówi?” I znowu przemówiła do nas obu: „To nieważne, gdzie złożycie moje ciało. Zupełnie się o to nie martwcie! Tylko o jedno was proszę, żebyście - gdziekolwiek będziecie - wspominali mnie przed ołtarzem Pańskim” (IX 11). Św. Monika prowadziła święte życie. Umarła zjednoczona z Chrystusem, któremu wiernie służyła, a jednak prosiła na łożu śmierci, aby o niej pamiętać przy ołtarzu Pańskim.
    To dobrze, że w naszych parafiach tak wiele Mszy Świętych jest zamawianych za zmarłych. Jest to prawdziwy znak wiary w Miłosierdzie Boże, które w czasie Mszy Świętej spływa na nas i naszych bliskich. Jest to także znak naszej miłości do naszych zmarłych i znak duchowej łączności z nimi. A poza tym, przecież my sami kiedyś będziemy potrzebować takiej pomocy i ufamy, że nasi bliscy będą o nas także pamiętać.
    Po modlitwach wstawienniczych, odmawianych w każdej Mszy Świętej, są do wyboru teksty modlitw (embolizmy) odmawianych okolicznościowo za tych, którzy znajdują się w szczególnym momencie ich życiowej relacji do Boga, tzn. za ochrzczonych w Wigilię Paschalną lub co dopiero ochrzczonych, za bierzmowanych, za nowożeńców, za neoprezbiterów, za tych, którzy złożyli profesję zakonną, czy też ślubowali dziewictwo, za katechumenów, czyli za dorosłych włączanych do Kościoła oraz za zmarłych, szczególnie w dzień ich pogrzebu i w rocznicę śmierci.
    Treścią ostatnich modlitw wstawienniczych i upraszających jest przyjście Chrystusa i Jego Królestwa do naszych serc - już teraz - i kiedyś, gdy Pan powtórnie przyjdzie. Cała Eucharystia, w której Chrystus pragnie przemienić nasze życie, jest ukierunkowana eschatologicznie.
Święta Kingo, czcicielko Jezusa Eucharystycznego, prowadź nas do Niego, który idąc z nami do domu Ojca, ofiaruje się na ołtarzu - za nas i dla nas.
Ks. Roman Stafin
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech