Portal - Stary Sącz
polski Wtorek - 21 listopada 2017 Janusza, Marii, Reginy      "Życie tylko dla samego siebie jest korozją osobowości". Wiktor Hugo
Strona główna / Z Grodu Kingi -nr11 (186) 2012 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
POETYCKIE PRZESŁANIA I CARITASOWA PROŚBA
Strona tytułowa
Listopad - KALENDARIUM
Ksiądz Roman Stafin - Moja Msza Święta
MOC MIŁOŚCI JEST WIĘKSZA OD MOCY ŚMIERCI
Rok Wiary w diecezji tarnowskiej
Modlitwa codzienności
Pielgrzymowanie trasą: Tyniec - Okulice
Zachęcam do pielgrzymowania Szklakiem św.Kingi!
> Kościół naszym domem < - hasło liturgiczne 2012 r.
Srebrne Pióro Sądeckie dla Małgorzaty Czech-Gawrońskiej
Nadzwyczajne Sympozjum Instytutu Polskiego AK w Wielkiej Brytanii
Przyjęcie pierwszoklasistów do szkolnej rodziny
Aby umieć dobrze żyć
Siatkówka górą w LO i gimnazjum
TATRZAŃSKI CMENTARZ SYMBOLICZNY
Ogłoszenia i Kronika parafialna

.

.
POETYCKIE PRZESŁANIA I CARITASOWA PROŚBA
Z DEDYKACJĄ DLA PRZYJACIÓŁ,
SPONSORÓW, SYMPATYKÓW I WOLONTARIATU POC
w Starym Sączu
 
    Ktoś powiedział, że „poezja budzi dobro drzemiąca na dnie ludzkiego serca”. K.I.Gałczyński napisał: „Myślę, że po to są wiersze, ich bieg ku sercu człowieka, by szerzej szła, coraz szerzej przez kontynenty jutrzenka”. Ernest Bryl dotknął innej struny ich melodii:
 
Coś tam u mnie jak korniki bobruje
Budząc się stukania cicho nadsłuchuję
I nie wiem, czy stukanie, tętnienie, drążenie -
To tylko bicie serca, czy może sumienie?
 
Przekonani o trafności każdego przesłania właśnie wiersze dedykujemy dzisiaj Państwu, Wszystkim tym, którzy ze zrozumieniem i współczuciem pochylają się nad wszelką biedą, broniąc człowieka przed obojętnością, która najbardziej boli. Czynimy to, by sercem za serce podziękować, a innym przypomnieć, że już wkrótce pojawią się jesienne i zimowe problemy, szczególnie trudne do rozwiązania przez ludzi starszych i chorych, często samotnych i bezrobotnych, którzy nie śmią prosić o pomoc. Wnet przyjdzie także św.Mikołaj i zapotrzebowanie na oczekiwane świąteczne paczki.
    Żyjemy w ciekawych, ale ciężkich czasach i to nie tylko ze względu na kryzysy ekonomiczne. Postępu nie można mierzyć wartościami samej ekonomii. Niewyobrażalne jeszcze niedawno osiągnięcia nauki i techniki idą w parze z postępującą powoli dehumanizacją i laicyzacją życia, która zagraża rozwojowi duchowości człowieka, przed czym trzeba się bronić. Nieraz było podobnie na przełomie dziejów, dlatego chciałoby się powtórzyć za Leopoldem Staffem:
 
„Znam gorycz i zawody, wiem co ból i troska.
Złuda miłości, zwątpień mrok, tęsknot rozbicia
A jednak śpiewać będę wam pochwałę życia”
 
- bo życie jest piękne, raz tylko dane i zadane. Świata nie zmienimy, ale możemy zmieniać siebie i tam, gdzie jesteśmy, zrobić dużo dobrego - nawet przez małe okruchy serca. Platon - wielki filozof starożytności stwierdził, że: „dobro schowało się w naturze piękna”, które dla polskiego artysty C.K.Norwida ma zawsze „Kształt Miłości”.
„Niech ta miłość do Jezusa i do ludzi będzie źródłem naszej siły i gotowości do ofiary na rzecz tych, którzy jej potrzebują” - mówił Papież Polak, a my wiemy, że tych potrzebujących jest coraz więcej i przybywa ludzi bogatych wyobraźnią miłosierdzia, którzy to rozumieją.
    To do Nich, ale nie tylko w imieniu naszych podopiecznych zwracamy się z serdeczną prośbą, a Ty
.
„Panie spraw, aby nam się udawało,
aby przybywało świadków Twojej miłości miłosiernej.
Patrz w nasze oczy i ukazuj drogi Twojej miłości.
Ty patrz na nasze ręce, aby były pełne Twojej dobroci.
Ty to spraw, byśmy byli radośni i wciąż zdziwieni;
Ty spraw, byśmy nieśli radość i nadzieję tym, których spotykamy.”
 
Postscriptum
Jeszcze obojętnym i zatroskanym tylko o swoje sprawy dedykujemy wiersz p.Heintscha pt.: „Opuszczenie”
.
Wiatr mi zbliżył do czoła cichą mowę anioła.
Anioł stanął blisko przy mnie. Stał tuż przy mnie i wołał.
Jakieś dziecko płakało. Ominąłem je spiesznie
Szedłem szukać anioła w cichej głuszy śródleśnej.
Tak głos jego słyszałem: Z bólem mówił on do mnie
o tym dziecku na drodze łkającym nieprzytomnie.
Wracać było za późno. Zostać nie było po co…
Mijałem czarne chaty bezksiężycową nocą…
 
W imieniu Parafialnego Oddziału Caritas
wybrała Kazimiera Mrówka
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech