Portal - Stary Sącz
polski Wtorek - 21 listopada 2017 Janusza, Marii, Reginy      "Życie tylko dla samego siebie jest korozją osobowości". Wiktor Hugo
Strona główna / Z Grodu Kingi -nr12 (187) 2012 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Czas na aktywność w Grodzie Kingi
Grudzień -- KALENDARIUM
Życzenia świąteczno-noworoczne
Strona tytułowa
Złote Gody w Starym Sączu
W 94 ROCZNICĘ ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI
JUBILEUSZ 800-LECIA ZAKONU ŚWIĘTEJ KLARY 1212-2012
Ksiądz Roman Stafin - Moja Msza Święta
Śpiewajcie i radujcie się! Dzieciątko się narodziło w Betlejem
Ogłoszenia i Kronika parafialna
Piłka nożna - moja pasja
NASZ SZKOŁA ŚWIĘTUJE
Konkurs w Szkole Podstawowej w Popowicach
VI edycja projektu >Mieć wyobraźnię miłosierdzia<
Wiersze o życiowej wspinaczce
VIII kwesta na odnowę starosądeckich pomników nagrobnych
Wspomnienie o Krystynie Bryneckiej
Kopia ikony Matki Boskiej Częstochowskiej w Londynie
Koncert wdzięczności Stowarzyszenia >Gniazdo<
OTWARCIE BIBLIOTEKI W BARCICACH
Zaproszenie do Biblioteki Parafialnej
Powstaje nowy film o księdzu Józefie Tischnerze
Rozmowa z Wojciechem Knapikiem
15 lat Starosądeckiego Chóru Parafialnego
PIELGRZYMOWANIE DO LITMANOWEJ
Sprawozdanie z działalności POAK w Starym Sączu za rok 2012

.

.
Czas na aktywność w Grodzie Kingi
 
   Dobiega końca piąta edycja projektu finansowanego przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego „Czas na aktywność w Grodzie Kingi”. Organizatorem projektu jest starosądecki Ośrodek Pomocy Społecznej. W bieżącym roku zaangażowano aż 50 uczestników, co stanowi niemałe osiągnięcie zważywszy, że w pierwszej edycji w roku 2008 aktywizowano 12 beneficjentów.
   Program „Czas na aktywność w Grodzie Kingi” można charakteryzować dużą ilością formalnych liczb i statystyk, ale jak wygląda on z punku widzenia osoby biorącej w nim udział. Pani Jola zgodziła się podzielić z czytelnikami swoimi uwagami.
   Zgłaszając swój udział w projekcie miała pewne wątpliwości. Jako matka trójki dzieci nie była początkowo pewna czy znajdzie czas na uczestnictwo w zajęciach. „Domowe obowiązki, pomoc dzieciom w nauce oraz inne codzienne sprawunki pochłaniają bez reszty. To taki etat, którego zapłatą jest uśmiech dziecka – zresztą bezcenny” - relacjonuje p.Jola. Należy też dodać, że nasza rozmówczyni jest absolwentką studiów wyższych i jej oczekiwania szły w kierunku rozszerzenia wcześniej zdobytych kompetencji. Jak wspomina - pewien sceptycyzm brał się stąd, że podobne projekty są w większości skierowane do osób długotrwale bezrobotnych i z niskim kwalifikacjami. Miłym zaskoczeniem było to, że organizatorzy „Czasu na aktywność” wykazali dużą elastyczność w doborze indywidualnej ścieżki edukacji. W ten sposób gama kursów projektu poszerzyła się o szkolenie z zakresu profesjonalnej obsługi komputerowego programu Autocad przeznaczonego dla architektów i konstruktorów.
.

.
   Artur Kotas - pracownik merytoryczny projektu podkreśla, że w dobie dużej różnorodności ofert edukacyjnych, przewagę osiągają te, które indywidualnie trafiają w oczekiwania i predyspozycje osoby. Nie chodzi tu tylko o zapełnienie listy, ale o faktyczną pomoc, która będzie miała wymierne korzyści w przyszłości. Warto podkreślić, że działania te prowadzone są przez jednostkę publiczną (Ośrodek Pomocy Społecznej), a te niejednokrotnie mają renomę nieefektywnych, biurokratycznych instytucji.
   Pani Jola brała także udział w kursach relacji społecznych: poprawy komunikacji, autoprezentacji, treningach interpersonalnych. Bardzo cenne były indywidualne konsultacje z doradcą zawodowym, zwłaszcza zajęcia dotyczące przygotowania CV. Jak relacjonuje, nie była do tej pory świadoma, jak wiele rzeczy może wyeksponować w swoim życiorysie, które mogą przemawiać na jej korzyść u potencjalnych pracodawców.
   Najważniejsze, że udział w projekcie był cenną lekcją i nie ma poczucia zmarnowanego czasu.
 
Franciszek Tudaj
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech