Portal - Stary Sącz
polski Poniedziałek - 30 marca 2020 Amelii, Dobromira, Leonarda     "To człowiek człowiekowi najbardziej potrzebny jest do szczęścia." - Paul Holbach
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Okiem 40-latka
Strona tytułowa
Kochane Dzieci
Ogłoszenia i Kronika parafialna
Kalendarium - WRZESIEŃ
WRZESIEŃ
DOMOWY KOŚCIÓŁ
WAKACJE Z ANGIELSKIM
V Międzynarodowy Plener Malarski
WSPOMNIENIA O KS.TISCHNERZE
Wrzesień 1939 roku w Starym Sączu
BŁOGOSŁAWIEŃSTWO CZY PRZEKLEŃSTWO?
Ksiądz Paweł Tyrawski - Ikona Matki Bożej Gospodarnej
RODZINA MIŁOŚCIĄ SILNA
Ksiądz Paweł Tyrawski - KU WYŻYNOM
Caritas - Wielka Loteria Fantowa
Rozmowa z Janem Wiluszem - starosądeckim garncarzem
Ksiądz Roman Stafin - Moja Msza Święta
Z turystycznych szlaków Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej i Klubu Seniora
Galeria pod Gniazdem - Janusz Chojnacki ,>Pejzaże<
Historia Parafii pw.św.Elżbiety w Starym Saczu od XIII wieku do 1786 r. (9)

.

.
SEKS EDUKACJA
 
    Pierwszy dzwonek w nowy roku szkolnym już za nami i zapewne, zwyczajem ostatnich kilku lat, w oświeconych mediach podniosą się alarmistyczne tony na temat kondycji polskiej oświaty. I różne tzw. autorytety moralne zaczną użalać się nad polską młodzieżą, którą nasz system edukacji pozbawia możliwości zdobycia tzw. „rzetelnej wiedzy” na temat seksu. Sytuacja ta ma prowadzić do licznych ciąż, masowych chorób przenoszonych drogą płciową i wielu innych traum. I jak zwykle zostaniemy przeciwstawieni oświeconym krajom postępowego zachodu. A niejeden z rodziców, chociaż w rzeczywistości chętnie widziałby swoją córkę z wiankiem prowadzoną do ołtarza, zaczyna czuć dyskomfort - czy aby nie jest zbyt staroświecki. Tym bardziej, że medialne autorytety jednoznacznie wskazują winnych tego wstydliwego zacofania obyczajowego naszego kraju. To Kościół, i to niemal wyłącznie katolicki, który narzuca młodzieży swoje średniowieczne poglądy, neguje zdobycze nauki i wbija w niezwykle niebezpieczne dla psychiki młodego człowieka „poczucie winy”, które nie pozwala mu cieszyć się życiem.
    Jako że jestem matematykiem i liczby do mnie przemawiają - dorwałem się niedawno do ciekawych statystyk. Można się z nich dowiedzieć, jaka jest rzeczywista skuteczność owej osławionej (przez nasze media) brytyjskiej czy szwedzkiej edukacji seksualnej. I jak na jej tle wygląda sytuacja naszej młodzieży, edukowanej w odmiennym niż na zachodzie trendzie „ku czystości - abstynencji seksualnej”. Pod rozwagę wziąłem najbardziej nośny wskaźnik, któremu zachodnia edukacja seksualna (w rzeczywistości promocja antykoncepcji) ma przeciwdziałać - ciąże nastolatek. I co się okazuje. W roku 2004 wg oficjalnych danych Światowej Organizacji Zdrowia odsetek nastolatek które zaszły w ciąże w Wielkiej Brytanii był prawie 3,5 razy wyższy, a w Szwecji - 2 razy wyższy niż w Polsce! To jest prawdziwa skuteczność antykoncepcji! W dodatku w Wielkiej Brytanii 45% ciąż nastolatek zakończyło się aborcją a w Szwecji zabiło swoje dziecko 80% z nich. Proszę mi powiedzieć - kto od kogo powinien tu się uczyć „jak edukować seksualnie? Czemu znając takie dane (są oficjalne!) próbuje nam się wmawiać, że to my jesteśmy ciemnogrodem i zacofaniem? Podnieśmy głowy! To my wiemy, jak wychowywać nasze dzieci. I zachód od nas może się uczyć. I nie chodzi tutaj o narzucanie komukolwiek katolickiego światopoglądu. Po prostu jeszcze raz okazało się (w statystyce!), że Pan Bóg dał nam przykazania dla naszego zdrowia i szczęścia. A nie przeciw nam.
Jacek Lelek
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech