Portal - Stary Sącz
polski Piątek - 3 kwietnia 2020 Pankracego, Renaty, Ryszarda     
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
PAŹDZIERNIK
Strona tytułowa
Kochane Dzieci
Październik - miesiąc różańcowy
Ku wyżynom!
Caritasowa prośba
Ogłoszenia i Kronika parafialna
Kalendarium - październik
Ksiądz Roman Stafin - Moja Msza Święta
KONKURS >Jan Paweł II - Odwaga świętości<
> Jan Paweł II - odwaga świętości <
Benedykt XVI w Wielkiej Brytanii
Pożegnanie lata w Cyganowicach
Okiem 40-latka
Uroczyste otwarcie odnowionego budynku >SOKOŁA<
PIELGRZYMKA DO WŁOCH - 31 października - 8 listopada 2010 r.
Rozmowa z Iwoną Macałką - podróżniczką
Spotkanie z folklorem Czarnych Górali
30 lecie Solidarności - koncert Andrzeja Rosiewicza
Most przyjaźni Keszthely - Stary Sącz
Felieton sercem pisany - spotkanie po 50 latach...
SPOTKANIE W GOŚCINNEJ >GALERII POD GNIAZDEM<
Historia Parafii pw.św.Elżbiety w Starym Saczu od XIII wieku do 1786 r. (10)

.
PAŹDZIERNIK
.

Stary Sącz. Kapliczka Matki Boskiej Różańcowej
(linoryt - Jan Czech)
.
Październik miesiącem Matki Bożej Różańcowej
     Zachęcam wszystkie osoby konsekrowane, aby (…) odnawiały każdego dnia duchową więź z Maryją Panną, rozważając z Nią tajemnice Jej Syna, przez odmawianie Różańca Świętego (Jan Paweł II „Via Consecrata” 1995)
Różaniec to najbardziej popularna modlitwa na świecie. Pierwszą, której nauczył sam Jezus Chrystus jest „Ojcze nasz”. Idąc za wezwaniem św. Pawła do nieustannej modlitwy, reguły zakonne zobowiązywały mnichów do wielokrotnego powtarzania właśnie „Ojcze nasz”. Ale już wtedy odczuwano potrzebę proszenia o wstawiennictwo Najświętszą Maryję Pannę. Od XII wieku utrwalił się zwyczaj odmawiania pozdrowienia, którym Anioł przywitał Matkę Bożą podczas zwiastowania. Z czasem dodano do nich słowa św. Elżbiety wypowiedziane podczas nawiedzenia, a w 1566 roku papież Pius V zatwierdził obecny kształt modlitwy „Zdrowaś Maryja”.
Za ojca Różańca świętego uważa się św. Dominika. Legenda głosi, że podczas jednej z jego wypraw, w trakcie której zwalczał herezję albigensów, objawiła mu się Matka Boża i poleciła, aby zamiast głoszenia kazania omawiał tzw. Psałterz Maryi, czyli 150 „Zdrowaś Maryjo” i 15 „Ojcze nasz”. Od tamtej pory św. Dominik swoje nauki przeplatał modlitwą różańcową, w której rozważał ze słuchaczami treści głoszone w kazaniach. Ostateczny kształt modlitwy różańcowej ustalił w XV wieku dominikanin Alamus a la Roche. Było to 150 „Zdrowaś Maryjo”, na wzór 150 psalmów, które podzielił na dziesiątki przeplatane modlitwą „Ojcze nasz”. Dla rozpowszechnienia tej modlitwy założył też pierwsze bractwo różańcowe. 
Modlitwa różańcowa szybko zyskała aprobatę Kościoła i była traktowana jako oręż przeciw wrogom wiary. Do rozpowszechnienia jej przyczyniła się także sama Maryja, kiedy w swoich objawieniach w Lourdes, Fatimie i Gietrzwałdzie wzywała do modlitwy różańcowej.
.

.
14 października - Dzień Edukacji Narodowej
     Dzień Edukacji Narodowej obchodzony jest co roku w rocznicę utworzenia Komisji Edukacji Narodowej (14.10.1773). Święto wszystkich pracowników edukacji przewiduje ustawa Karta Nauczyciela z 1982 roku, w której czytamy: W dniu rocznicy utworzenia Komisji Edukacji Narodowej, 14 października każdego roku, obchodzony będzie Dzień Edukacji Narodowej. Dzień ten uznaje się za święto wszystkich pracowników oświaty i jest wolny od zajęć lekcyjnych. (Rdz. 9, art. 74).
     Zawód nauczyciela to jeden z najstarszych zawodów świata. Odpowiedzialność wychowawcy za los dziecka jest ogromna. To od niego w dużej mierze zależy przyszłe miejsce młodego człowieka w społeczeństwie, ponieważ pod opiekę nauczycieli trafiają pokolenia Polaków, którzy z czasem będą odpowiedzialni za losy kraju. Dlatego pamiętajmy o naszych wychowawcach, nauczycielach i katechetach nie tylko 14 października, nie tylko podczas lekcji, ale też po opuszczeniu murów szkoły.
 
Nie mogę przypomnieć sobie
jego twarzy
 
stawał wysoko nade mną
na długich rozstawionych nogach
widziałem
złoty łańcuszek
popielaty surdut
i chudą szyję
do której przyszpilony był
nieżywy krawat
(…)
kiedy na leśnej ścieżce
spotykam żuka który gramoli się
na kopiec piasku
podchodzę
szastam nogami
i mówię:
- dzień dobry panie profesorze
pozwoli pan że panu pomogę
 
przenoszę go delikatnie
i długo za nim patrzę
aż ginie
w ciemnym pokoju profesorskim
na końcu korytarza liści
        (Zbigniew Herbert „Pan od przyrody”)
Kinga Bednarczyk
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech