Portal - Stary Sącz
polski Wtorek - 21 listopada 2017 Janusza, Marii, Reginy      "Życie tylko dla samego siebie jest korozją osobowości". Wiktor Hugo
Strona główna / Z Grodu Kingi -nr11 (198) 2013 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
ROZMOWA Z BURMISTRZEM JACKIEM LELKIEM
Ogłoszenia i Kronika parafialna
Krótkie opowiadania dla ducha Bruno Ferrero
Poszukujesz pracy? Zgłoś się do projektu >Czas na aktywność w Grodzie Kingi<
Polska parafia w Luton-Dunstable (Wielka Brytania) ma 60 lat!
>NATCHNIONE ECHA JANA JOACHIMA CZECHA<
Jubileusz 50-lecia Szkoły Podstawowej im.Ks.prof.J.Tischnera w St.Sączu
Nauczycielom nie tylko w Dniu Edukacji Narodowej
Pielgrzymka szlakiem największego Pielgrzyma naszych czasów
Ks.Roman Stafin - Moja Msza Święta
ONI STALE SĄ BLISKO...
Listopad - KALENDARIUM
Strona tytułowa

.

.
„Dziękuję Państwu za aktywność i proszę o jeszcze więcej”
ROZMOWA Z BURMISTRZEM JACKIEM LELKIEM
 
    Zbliżający się koniec roku sprzyja podsumowaniom i planom na przyszłość. Chcąc je przedstawić Czytelnikom „Z Grodu Kingi” o rozmowę poprosiłam burmistrza Starego Sącza Jacka Lelka, który jak zwykle życzliwie poświęcił swój czas, przekazując wiele cennych informacji.
 
Od jakiegoś czasu o Starym Sączu mówi się i pisze tylko dobrze. Daje to powody do zadowolenia i świadczy o dobrej współpracy z radnymi.
    - Myślę, że trwa dobra passa dla Starego Sącza. Mam satysfakcję z tego, co zrobiliśmy i cieszy mnie poparcie dla nowych projektów. Bardzo dobrze układa się współpraca z Radą Miejską. Nie dysponujemy, podobnie jak wiele gmin, budżetem marzeń, ale zdobywamy środki zewnętrzne na nasze zamierzenia. W tym roku zrealizujemy inwestycje o wartości ponad 15 mln, na kilka następnych mamy już zagwarantowane ponad 5 mln zł zewnętrznego dofinansowania. Korzystny jest dobry medialny wizerunek gminy, ale oczywiście są też problemy, które dotykają naszą gminę i cały kraj. Zdecydowanie największym jest bezrobocie i trudności na rynku pracy. Wydaje się, że przywykamy do tego, ale skala problemu jest nie do przyjęcia. Dla złagodzenia tego zmartwienia podejmujemy działania możliwe do wykonania na poziomie gminy, przede wszystkim zmiany planów zagospodarowania przestrzennego w celu wyznaczania terenów pod inwestycje. Mam nadzieję, że działania te przyniosą owoce już w najbliższych latach.
 
Stary Sącz, a szerzej tereny gminy z czystym środowiskiem naturalnym, z wygodną infrastrukturą, eksponującą nadzwyczajne walory krajobrazowo-przyrodnicze, wielokulturowe tradycje wraz z ofertą niebanalnych propozycji kulturalnych i wypoczynkowych, stanowią wyjątkowe miejsce dla mieszkańców i turystów.
    - Zależy mi na tym, aby Stary Sącz był atrakcyjnym miejscem, do którego chce się przyjeżdżać. Jedną z głównych inwestycji, oddaną do użytku w tym roku, był park wodny na stawach. O wartości przedsięwzięcia, które kosztowało ponad 3,1 miliona zł jeszcze lepiej mówi zainteresowanie w mediach i zniecierpliwienie wśród chętnych do skorzystania z nowej oferty rekreacyjnego wypoczynku. Jeszcze tego lata korzystały z niego tysiące chętnych do plażowania i kąpieli. Teraz trzeba tam inicjatyw i biznesowych przedsięwzięć, które tę ofertę jeszcze poszerzą. Dobiegają końca prace związane z przebudową Placu Targowego. Koszt tego przedsięwzięcia ponad 2 mln zł. Na obie inwestycje uzyskaliśmy znaczące dofinansowanie ze środków UE w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego oraz Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Dobrze widać inwestycje na drogach w mieście i gminie, z rządowego programu odbudowy dróg lokalnych, tzw. schetynówek, zmodernizowaliśmy całą ulicę Witosa, do Moszczenicy. Dążymy też do poprawy bezpieczeństwa. W tym roku do nowego komisariatu przy Źródlanej przeprowadzili się policjanci obsługujący trzy sąsiedzkie gminy, lepsze warunki pracy powinny przynieść jeszcze lepszą skuteczność. Działa również system monitorowania newralgicznych punktów miasta.
 
Jak w gminie Stary Sącz wygląda wprowadzanie nowego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi?
    - Pierwsze miesiące funkcjonowania nowego systemu w naszej gminie oceniam pozytywnie, chociaż nie obyło się bez problemów. Podobnie jak w wielu innych gminach mamy mniej mieszkańców niż to wynika z zameldowania, a to może znaczyć, że część mieszkańców nie złożyła albo nierzetelnie wypełniła obowiązujące deklaracje. Złożonych zostało 5,3 tys. deklaracji, z których wynika, że opłatą za śmieci jest objętych około 17,5 tys. osób. A w gminie zameldowanych ponad 23 tys. mieszkańców. Wystąpiły też problemy z odbieraniem odpadów w trudno dostępnych miejscach w gminie, w ostatnim miesiącu mieliśmy 12 takich zgłoszeń. Uczulam, zobowiązuję i będę dyscyplinował firmy, z którymi podpisaliśmy umowy, na realizację tego zadania do wykonywania swoich obowiązków. Natomiast wygląda na to, że rzetelnie wyliczyliśmy koszty tego zadania, choć może to jeszcze zbyt wcześnie na daleko idące wnioski. Przy okazji przypomnę, że wprowadziliśmy ulgę w opłatach dla rodzin wielodzietnych, z której skorzystało ponad 90 rodzin. Natomiast o potrzebie systemu niech świadczy fakt, ze tylko w ramach październikowej zbiórki odpadów wielkogabarytowych zebraliśmy blisko 80 ton.
 
Docierają też głosy o zagrożeniach karami za brak tzw. efektu ekologicznego, zakładanego przy budowie sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, w ramach wielkiej inwestycji realizowanej wspólnie przez kilka gmin, m.in. przez Stary Sącz.
    - W zakresie budowy kanalizacji sanitarnej trwa w tej chwili zdecydowanie największa inwestycja realizowana przez spółkę Sądeckie Wodociągi i uzupełniana inwestycjami bezpośrednio z budżetu Gminy. W efekcie realizacji tych zadań aż sześćdziesiąt procent mieszkańców gminy będzie miało dostęp do sieci kanalizacyjnej. W naszych warunkach to prawdziwy cywilizacyjny skok. Obowiązujące przepisy unijne powodują, że faktycznie zagrożenie takimi karami występuje, ale czynimy wszystko i mamy plan, jak ich uniknąć. Wspólnie z partnerami projektu pracujemy nad rozwiązaniem tego problemu. M.in. planujemy wprowadzenie ułatwień dla mieszkańców, aby po oddaniu sieci do eksploatacji jak najszybciej przyłączyli swoje gospodarstwa do sieci kanalizacyjnej.
 
Jakie inwestycje na drogach wykonano w tym roku?
    - Wspomniałem o wielkiej inwestycji na ulicy Witosa, odbudowanej w ramach rządowego programu odbudowy dróg. Uzyskujemy środki z tego programu na kolejne inwestycje w ostatnich latach, a trzeba zauważyć, że o ich pozyskaniu decydują dobrze przygotowane wnioski. Odbudowaliśmy w tym roku łącznie 5 km ważnych ulic i dróg: w Starym Sączu, Barcicach, Popowicach, Moszczenicy i Przysietnicy. Wartość tych zadań wynosi prawie 3,8 mln zł. Dodatkowe półtora miliona kosztowała budowa 3,5 km chodników w Starym Sączu przy ulicach Czarnieckiego, Chrobrego, Źródlanej, Ady Sari, w Barcicach, Moszczenicy, Gołkowicach i Przysietnicy. Stabilizacja groźnego osuwiska w Barcicach-Wdżary kosztuje ponad 1 mln zł. Mówiąc o odbudowie i modernizacji lokalnych dróg i ulic, które dla mieszkańców są bardzo ważne spoglądam też dalej, na priorytetową dla nas poprawę dostępności komunikacyjnej Sądecczyzny, dlatego chcę wyrazić pełne poparcie projektu zakładającego poprawę dostępności komunikacyjnej do regionu, szybkiej drodze do Krakowa i na południe Europy. To nasze „okno” na świat, tylko w ten sposób będzie można czerpać z wielorakiego bogactwa i niewątpliwych atrakcji całego obszaru.
 
Przez cały rok wiele dobrego się dzieje w mieście i okolicy, dzięki temu ciekawie można zagospodarować wolny czas. Każdy mieszkaniec Gminy w bogatej ofercie może znaleźć coś dla siebie.
    - Mamy atrakcyjne, charakterystyczne propozycje koncertowe w „Sokole”, filmy dla dzieci i dla dorosłych w klubie dyskusyjnym. Efektownie wyszła kolejna odsłona prestiżowego festiwalu muzyki dawnej, niezwykle ciekawie zaprezentował się zupełnie nowy festiwal folkowy Pannonica, są festiwale podróżników i miłośników fotografii oraz różne propozycje dla mieszkańców w całej gminie, interesującymi przedsięwzięciami zaznaczają swoją obecność organizacje pozarządowe. Były też świetnie odbierane przez publiczność prezentacje w ramach „Letnich spotkań z muzyką i tradycją”, a zwłaszcza „Starosądecki Jarmark Rzemiosła”, który wyrasta na imprezę o znaczeniu ponadregionalnym, przyciągającym wielu wystawców i rzesze publiczności.
 
Co nas czeka w nadchodzącym czasie, jeszcze w tym i kolejnym roku?
    - Obecnie trwają prace przy budżecie gminy na rok 2014, w nim będą określone zadania inwestycyjne. Ale już teraz mogę powiedzieć o kolejnych ważnych dla mieszkańców inwestycjach i podejmowanych przez nas zadaniach. W roku 2014 zmodernizujemy zaplecze sportowe: boisko z bieżnią i skoczniami przy Szkole Podstawowej w Starym Sączu i rozpoczniemy prace projektowe modernizacji całej szkoły, w kierunku koncentracji całego procesu dydaktycznego od pierwszej do szóstej klasy w jednym budynku. Na osiedlu Tysiąclecia przebudujemy chodniki. Boisko na osiedlu Słonecznym zyska nawierzchnię z poliuretanu. Przy Orliku w Starym Sączu powstanie siłownia na wolnym powietrzu. Będziemy modernizować oświetlenie uliczne, kilkaset starych lamp zostanie wymienionych na nowe - energooszczędne. W Popowicach powstanie budynek o funkcji kulturalno-oświatowej, koszt inwestycji 2,27 mln zł, dofinansowanie pół miliona. Będziemy także realizowali projekt przeciwdziałania wykluczeniu cyfrowemu, na który pozyskaliśmy dotację w wysokości 1 mln złotych. W jego ramach 95 rodzin w trudnej sytuacji materialnej otrzyma komputery z dostępem do Internetu. Działanie w całości finansowane będzie przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji ze środków Unii Europejskiej. Zaawansowane są prace projektowe kanalizacji sanitarnej pozostałej części miasta, tj. rejonów ulic Piłsudskiego i Partyzantów.
 
Co jeszcze Gospodarz Miasta i Gminy chciałby przekazać Czytelnikom „Z Grodu Kingi”?
    - Bardzo się cieszę, że mieszkańcy wykazują duże zainteresowanie sprawami naszej małej ojczyzny. Aktywnie uczestniczą w życiu społecznym. Myślę tutaj o świetnie rozwijającym się w ostatnim okresie zespole „Starosądeczanie”, niespuszczającym z tonu (wysokiego!) Stowarzyszeniu „Gniazdo”, o wielu ciekawych przedsięwzięciach organizacji pozarządowych, o aktywnym uczestnictwie w różnych imprezach społeczno-kulturalnych. Dziękuję Państwu za aktywność i proszę o jeszcze więcej. Szczególne wrażenie zrobił na mnie rozmach oddolnej inicjatywy związanej ze świętowaniem roku Jana Joachima Czecha. Zainicjowane oddolnie przedsięwzięcie, dzięki aktywności Komitetu Organizacyjnego zaktywizowało bardzo wiele środowisk i dostarczyło kilkanaście naprawdę ciekawych wydarzeń kulturalnych w naszym mieście - związanych z tym wybitnym Starosądeczaninem. Mam nadzieję, że ta tendencja, włączania społeczeństwa w tworzenie życia kulturalnego i nie tylko, będzie się utrwalać, szerzej rozwijać, czego nam wszystkim życzę.
 
A ja dziękując za rozmowę, również w imieniu Czytelników, życzę realizacji marzeń, planów, życzeń i zamierzeń.
Jolanta Czech
.

.
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech