Portal - Stary Sącz
polski Środa - 22 listopada 2017 Cecylii, Jonatana, Marka      "Największą satysfakcją w życiu jest świadomość, że się nikogo nie skrzywdziło". Anyfanes
Strona główna / Z Grodu Kingi -nr12 (199) 2013 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
>Dziady<
Ogłoszenia i Kronika parafialna
Caritasowe przesłanie i prośba
Ogromny sukces wolontariuszy z Liceum Ogólnokształcącego w Starym Sączu
Odblaskowa szkoła w Skrudzinie
Podsumowanie projektu >Czas na aktywność w Grodzie Kingi<
Ceramika naszą szansą
Fundacja >Będzie Dobrze< wspiera niepełnosprawnych braci z Gabonia
GOLGOTA WSCHODU
Kwesta na odnowę pomników nagrobnych
Poznajemy piękno wspomnień z pielgrzymkowych szlaków
Matka Teresa
>Stary Sącz - Lewocza - Letnie spotkania z muzyką i tradycją<
Złoty Jubileusz Zespołu Szkół im.Św.Kingi w Łącku
50 lat razem
LITANIA MIAST
>BŁOGOSŁAWIONY ZNACZY SZCZĘŚLIWY<
O tym, jak gwiazdka rozbłysła jasno jak słońce...
Starosądeckie wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych
95 rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę
Czas Adwentu
Ksiądz Roman Stafin - moja Msza święta
Grudzień -- KALENDARIUM
Strona tytułowa

.
„Dziady”
 
    2 listopada 2013 r. na scenie starosądeckiego „Sokoła” zostały wystawione ,,Dziady cz. II” Adama Mickiewicza. Spektakl przygotowała grupa teatralna „Nim Nul”, działająca przy Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego w Starym Sączu.
    Nasz wielki romantyczny poeta, Adam Mickiewicz, we wstępie do dramatu wyjaśnił, skąd zrodził się pomysł napisania tego utworu: ,,Dziady - jest to nazwisko uroczystości obchodzonej dotąd między pospólstwem w wielu powiatach Litwy, Prus i Kurlandii, na pamiątkę dziadów, czyli w ogólności zmarłych przodków. Uroczystość ta początkiem swoim zasięga czasów pogańskich i zwała się niegdyś uczta kozła, na której przewodniczył Koźlarz, Huślar, Guślarz, razem kapłan i poeta (gęślarz).w teraźniejszych czasach, ponieważ światłe duchowieństwo i właściciele usiłowali wykorzenić zwyczaj połączony z zabobonnymi praktykami i zbytkiem częstokroć nagannym, pospólstwo więc święci Dziady tajemnie w kaplicach lub pustych domach niedaleko cmentarza. Zastawia się tam pospolicie uczta z rozmaitego jadła, trunków, owoców i wywołuje się dusze nieboszczyków. Godna uwagi, iż zwyczaj częstowania zmarłych zdaje się być wspólny wszystkim ludom pogańskim, w dawnej Grecji za czasów homerycznych, w Skandynawii, na Wschodzie i dotąd na wyspach Nowego Świata. Dziady nasze mają to szczególnie, iż obrzędy pogańskie pomieszane są z wyobrażeniami religii chrześcijańskiej, zwłaszcza iż dzień zaduszny przypada około czasu tej uroczystości. Pospólstwo rozumie, iż potrawami, napojem i śpiewami przynosi ulgę duszom czyśćcowym. Cel tak pobożny święta, miejsca samotne, czas nocny, obrzędy fantastyczne przemawiały niegdyś silnie do mojej imaginacji; słuchałem bajek, powieści i pieśni o nieboszczykach powracających z prośbami lub przestrogami; a we wszystkich zmyśleniach poczwarnych można było dostrzec pewne dążenie moralne i pewne nauki, gminnym sposobem zmysłowie przedstawiane. Poema niniejsze przedstawi obrazy w podobnym duchu. Śpiewy zaś obrzędowe, gusła i inkantacje są po większej części wiernie, a niekiedy dosłownie z gminnej poezji wzięte”.
.

.
   Utwór naszego wspaniałego poety trafił do kanonu lektur dla szkoły gimnazjalnej, dlatego młodzież klas pierwszych co roku zapoznaje się z jego treścią. W czasie swojej wieloletniej praktyki nauczycielskiej, zauważyłam, że „Dziady cz. II” są trudne do zrozumienia dla młodego człowieka. Z tego powodu przygotowałam przedstawienie, w którym wzięła udział młodzież. Inscenizacja ułatwiła im zrozumienie tekstu, dostarczyła również bogatych przeżyć estetycznych. Chciałam podkreślić, że obecne „Dziady” zostały przygotowane przez uczniów jednej klasy - I a, w postać Guślarza wcielił się Jasiu Rejowski a jego pomocnikiem został Bartek Szewczyk (Starzec), na scenie towarzyszył im chór: Łukasz Kamiński, Ania Orłowska, Kinga Tyliszczak, Martyna Dąbrowska, Weronika Kowalczyk, Iza Pulit, Jola Wastag. W rolę duchów przybywających na tę uroczystość wcielili się: Emilia Nowak i Adaś Wojtas (Róża i Józio); Karol Nakielski (Zły Pan), chór ptaków; Gabriela Kmak i Gabriela Sojka, Maciek Trzciński (Kruk) i Sylwia Nowak (Sowa). Uroczą Zosią była Kinga Kurowska.
    Po spektaklu głos zabrał ksiądz proboszcz Marek Tabor, który powiedział: „trudno jest nie docenić tego, co potrafią zrobić młodzi ludzie, co zrobią dzieci i moje wzruszenie jest po prostu nie do wyrażenia”. Podziękował również publiczności, która przybyła i wraz z nim obejrzała inscenizację.
 
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech