Portal - Stary Sącz
polski Sobota - 4 kwietnia 2020 Benedykta, Izodory, Wacławy     
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Uczniowie LO - Moje życie jest piękne
Kochane Dzieci
Kronika parafialna - Parafia św.Elżbiety
OGŁOSZENIE - ZAPROSZENIE
Kalendarium MAJ
MAJ - kalendarium
Pomagają innym...
Do radości wezwał nas Bóg
PR0R0CZY OBRAZ I WIZJA?
Okiem 40-latka
Moje spotkania z Janem Pawłem II
Blask szczęścia
Rejonowe eliminacje Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego
Historia Parafii pw.św.Elżbiety w Starym Sączu od XIII wieku do 1786 r. (15)
II Międzygminny Konkurs o Krajach Anglojęzycznych - zakończony
Zespół Szkół Zawodowych im. W. Orkana oczami...
Wkraczać w dorosłość z dobrą i mądrą szkołą…
Uczniowie LO - Warsztaty dla gimnazjalistów ZABAWA WIERSZEM
Uczniowie LO - Wywiad z Czesławem Siekierskim
Uczniowie LO - Wywiad z Jarosławem Kretem
Uczniowie LO - >Coraz mniej czytamy...< Rozmowa z Marią Sosin
Uczniowie LO - Poznać tajniki pracy dziennikarskiej
Marzenia spełniają się tym, którzy je mają
Festiwal Przygody i Podróży >Bonawentura<
Uczniowie LO - Jan Paweł II oczyma młodych
Ksiądz Roman Stafin - moja Msza święta: Modlitwa powszechna
Pamiętaliśmy o 6. rocznicy odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca
Uczestnikom pielgrzymki i tym, którzy pozostają
Obecność - wiersz Danuty Sułkowskiej
Niedziela Miłosierdzia Bożego dniem beatyfikacji Jana Pawła II
POWRÓCIŁ I ZAWSZE JUŻ BĘDZIE Z NAMI
Jan Paweł II i ja - korespondencja z Londynu
Watykańskie wspomnienia
Okładka

.
Moje życie jest piękne
 
   Często ludzie zastanawiają się nad własnym życiem, nad kierunkami, które w nim obierają oraz sposobami ich realizacji. Czynią to po to, by o swoim życiu powiedzieć „piękne”. Niestety plany to jedno, a realizacja zawsze bywa trudna. Bywa, że dokonujemy złych wyborów, kierujemy się nietrafnymi podpowiedziami i w efekcie popełniamy błąd, który trudno naprawić. Matka Teresa mówiła o sobie, że jest ołówkiem  w rękach Boga. Takim ołówkiem był również Karol Wojtyła, wybitny Polak, myśliciel, papież, ale przede wszystkim autorytet wszystkich ludzi, nie tylko młodych. Przykładów na to, że Jan Paweł II był autentycznym wzorcem dla ludzi, szczególnie młodych jest mnóstwo i każdy bez wyjątku chciałby po latach powiedzieć: "Tak, moje życie było piękne".
    We współczesnym świecie trudno znaleźć osobę, która mogłaby stanowić wzorzec dla nas. Badania wskazują, że coraz częściej ludzie młodzi odchodzą od Kościoła. Przyczyn rezygnacji z wiary można szukać wszędzie. Nieetyczne postępowanie księży, zła nauka Kościoła, brak zrozumienia dla zmieniającego się świata, zbyt konserwatywne poglądy księży, niemożność znalezienia porozumienia - to wynika z konfliktu generacyjnego. Świat przesiąknięty jest treściami, które przyczyniają się do demoralizacji osób, szczególnie tych wkraczających w dorosłość. Jan Paweł II posiadał umiejętność porozumiewania się z każdą generacją, wiek nie miał znaczenia. Wskazywał odpowiednie wartości, sposoby postępowania, budował metro do Boga, z którego cały świat mógł korzystać.
   Dla mnie Karol Wojtyła był wzorcem, z którego korzystać mógł każdy, nawet niewierzący. Etyka jego postępowania, moralność w czynach są wartościami, z którymi do czynienia mamy bardzo rzadko. Jan Paweł II umiał odnaleźć się w każdej sytuacji, choć za pewne często nie wiedział co robić, ale wówczas odpowiedzi szukał u Boga, bo wyznawał zasadę, że u Niego można znaleźć wyjaśnienie na każde nurtujące nas zagadnienie. Niebywale istotnym elementem życia papieża z Wadowic, jest tolerancja. Wojtyła nie przekreśla nikogo, nieważne było czy ktoś jest wierzący, czy nie, wierzy w Allacha, w Boga w Trójcy prawdziwego, czy w świętą krowę i reinkarnację. Dla Niego wszyscy byli równi. Ta ogromna tolerancja nie oznaczała, że akceptuje on pewne zachowania, on po prostu rozumiał tempo galopu tego świata i po prostu się z nim zgadzał. Starał się uzasadnić i zrozumieć zachowania ludzi, często bardzo radykalne i krzywdzące. Pamiętamy wszyscy, jak wybaczył Aliemu Akczy, który próbował go zabić. My często nie potrafimy wybaczyć komuś, że zepsuł nam długopis, czy też nie zrobił czegoś, o co go prosiliśmy. A Wojtyła wybaczył osobie, która chciała odebrać mu życie, życie, które otrzymał od Boga. Świadectw jego działalności jest mnóstwo i to dosłownie na całym świecie. Papież łączył ze sobą różne kultury, w każdym człowieku widział boskie dzieło i tak też każdego człowieka traktował, jak coś wyjątkowego.  Jego pielgrzymki były dowodem, że jest osobą, która potrafi łączyć, a nie dzielić. Starał się, by na całym świecie panował pokój. Każda wojna i każda ofiara tej wojny, zarówno ze strony wroga jak i ze strony zaatakowanej była stratą w skali ludzkości. Była kolejnym straconym istnieniem, ofiara niepotrzebnego zatargu, który rozwiązać można było drogą pokojową. Papież, tego właśnie pragnął, nie tylko dla swojej Ojczyzny, Polski, ale także dla każdego państwa, gdzie toczył się konflikt zbrojny. Czy pozostało coś z Jego wartości, które przeżywał przez wszystkie lata swojego pontyfikatu? Niewiele, ba, bardzo niewiele, polscy politycy nie szukają linii porozumienia, choć niezbrojnie, ale walczą ze sobą słowem i czynami. Dla nich jedyną wartością jest władza, choć to główny cel polityki, to jednak sposoby jej zdobywania powinny mieć inny charakter. Tak trudno to zaakceptować, że Polska po 123 latach niewoli i wielu latach odbudowy polskości, do czego znacznie przyczynił się Jan Paweł II, zapomina o wypracowanych wartościach i sensie istnienia, o czym w swoich mowach Karol Wojtyła wspominał bardzo często.
   Piękne życie, takie właśnie ono było w przypadku Karola Wojtyły. Każdy z nas, bez wyjątku powinien starać się żyć w sposób godny, stawiać sobie cele i realizować je, ale nie za wszelką cenę, pamiętając, że po drugiej stronie też jest człowiek taki sam jak ja, nie gorszy, ważny tak samo i posiadający podobne cele i wartości. To właśnie Jan Paweł II starał się przekazywać. Ta pamięć i poszanowanie ludzkiej godności jest kluczem do szczęśliwego życia, do życia pięknego.  Wojtyła mówił, „Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.” I właśnie ta światowa tożsamość i dzielenie się z innymi daje nam poczucie szczęścia i pozwala powiedzieć z pełną odpowiedzialnością i dumą, „Moje życie jest piękne”- tak na pewno twierdził Jan Paweł II.
 
Angelika Kołodziej - uczennica klasy dziennikarskiej
LO im. Marii Skłodowskiej-Curie w Starym Sączu
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech