Portal - Stary Sącz
polski Czwartek - 2 kwietnia 2020 Franciszka, Malwiny, Władysława     
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Do radości wezwał nas Bóg
Kochane Dzieci
Kronika parafialna - Parafia św.Elżbiety
OGŁOSZENIE - ZAPROSZENIE
Kalendarium MAJ
MAJ - kalendarium
Pomagają innym...
PR0R0CZY OBRAZ I WIZJA?
Uczniowie LO - Moje życie jest piękne
Okiem 40-latka
Moje spotkania z Janem Pawłem II
Blask szczęścia
Rejonowe eliminacje Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego
Historia Parafii pw.św.Elżbiety w Starym Sączu od XIII wieku do 1786 r. (15)
II Międzygminny Konkurs o Krajach Anglojęzycznych - zakończony
Zespół Szkół Zawodowych im. W. Orkana oczami...
Wkraczać w dorosłość z dobrą i mądrą szkołą…
Uczniowie LO - Warsztaty dla gimnazjalistów ZABAWA WIERSZEM
Uczniowie LO - Wywiad z Czesławem Siekierskim
Uczniowie LO - Wywiad z Jarosławem Kretem
Uczniowie LO - >Coraz mniej czytamy...< Rozmowa z Marią Sosin
Uczniowie LO - Poznać tajniki pracy dziennikarskiej
Marzenia spełniają się tym, którzy je mają
Festiwal Przygody i Podróży >Bonawentura<
Uczniowie LO - Jan Paweł II oczyma młodych
Ksiądz Roman Stafin - moja Msza święta: Modlitwa powszechna
Pamiętaliśmy o 6. rocznicy odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca
Uczestnikom pielgrzymki i tym, którzy pozostają
Obecność - wiersz Danuty Sułkowskiej
Niedziela Miłosierdzia Bożego dniem beatyfikacji Jana Pawła II
POWRÓCIŁ I ZAWSZE JUŻ BĘDZIE Z NAMI
Jan Paweł II i ja - korespondencja z Londynu
Watykańskie wspomnienia
Okładka

.
Do radości wezwał nas Bóg
 
    Przeżywamy miesiąc maj, który swoim dynamizmem, rozkwitem natury I rozśpiewaniem ptaków zachęca do radości. Równocześnie przeżywamy okras Wielkanocy, który, jak zachęca Liturgia: „pięćdziesiąt dni, od Niedzieli Zmartwychwstania, do Niedzieli Zesłania Ducha Świętego, obchodzi się z wielką radością, jako jeden dzień świąteczny”. W tym okresie słyszymy wezwanie: „Oto Dzień, który Pan uczynił, weselmy się w nim i radujmy”.
    Św.Leon W. pap. woła: Nie miejsce na smutek, kiedy rodzi się życie; pierzchnął lęk przed zagładą śmierci, nastaje radość z obietnicy niekończącego się życia. Patrząc jednak z zewnątrz, okiem niewierzącego, można by zaryzykować twierdzenie, że religia katolicka nie zachęca do radości. Oto ciągłe poczucie odpowiedzialności, niebezpieczeństwo grzechu, a za nim skutki wiecznej kary, niepewność życia, wizja śmierci i sądu Bożego, to wszystko napawa lękiem i przygnębieniem.  Ale religia katolicka opiera się na Ewangelii, a tę nazywamy „Dobra Nowina”, czyli nowina, która przynosi radość. Ta Dobra Nowina mówi nam: Zwiastuję wam radość wielką (...) narodził się wam Zbawiciel. (Łk 2,10-11) Ogromnie się weselę w Jahwe, dusza moja raduje się w Bogu moim. (Iz 61,10) Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? (...) Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował. (Rz 8,35-37) Cieszcie się i weselcie w Panu, sprawiedliwi, wszyscy prawego serca, głośno się radujcie. (Ps 32(31) Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się. (Flp 4,4)
Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie. (1Tes 5,16-17) Bo Ewangelia - to Dobra Nowina o zbawieniu, o Bożej miłości, o tym, że „już teraz jesteśmy dziećmi Bożymi” (1J 3,2) - niesie nam radość. O radości mówi Pan Jezus tuż przed swoją Męką, podczas Ostatniej Wieczerzy: „Wytrwajcie w miłości mojej! (...) To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna” (J 15,9.11 Ta radość, której nikt nam odebrać nie zdoła, płynie z miłości, z wolności dziecka Bożego, z pełnienia woli Ojca, realizowania naszego powołania. Radość ze zwycięstwa Chrystusa nad piekłem, śmiercią i szatanem. Radość ewangeliczna jest duchowa, nie zawsze ją odczuwamy. Gdy trwamy w Bożej miłości - niezależnie od tego, czy odczuwamy radość, czy też nie - promieniuje z nas pokój i pogoda, które stają się świadectwem Radosnej Nowiny przez nas przeżywanej.
Jan Paweł II: Nie może być pogody ducha bez zakorzenienia w tym, co jest źródłem pogody ducha. A źródłem pogody ducha jest miłość, życie w prawdzie i miłości. Trzeba sięgać do ludzkiego serca, a Bóg ofiarował nam ludzkie serce w swym boskim Synu. Trzeba nam sięgać do tego Serca (...). Wszystkim nam potrzeba tej właśnie pogody ducha, która płynie z głębokich źródeł Chrystusowych - z Ducha Świętego. (Watykan, 22.06.1986 - do pielgrzymów z Polski) Jezus przynosząc światło Prawdy poprzez Objawienie oraz wybawienie od grzechu poprzez Odkupienie, obdarzył ludzkość skarbem prawdziwej radości (...). Jest to radość wewnętrzna, tajemnicza, niekiedy też zroszona łzami, ale zawsze żywa, bo rodzi ją pewność miłości Boga, który zawsze jest Ojcem, również w sytuacjach bolesnych i wśród przeciwności życia, oraz pewność zasługującej i wiecznej wartości egzystencji ludzkiej.
.

.
Co mówią święci?
św.Augustyn: Chcesz mieć radość wieczną, złącz się z Tym, który jest wieczny. Dla chrześcijanina radość jest obowiązkiem. Radujmy się nadzieją wieczności, a nie chwilowymi przyjemnościami, które są próżne i znikome.
św.Bernard: Prawdziwa radość nie spływa na nas od stworzeń, lecz od Stwórcy.
bł.Elżbieta z Dijon: Cóż za radość wierzyć, że Bóg kocha nas do tego stopnia, że w nas mieszka, że jest towarzyszem naszego wygnania, powiernikiem, przyjacielem we wszystkich chwilach!
św.Franciszek Salezy: Radość otwiera serce, smutek je zamyka. Smutny święty to nieszczęsny święty,
św.Franciszek z Asyżu: Radość jest potrzebna duszy jak ciału krew. Żyjcie zawsze radością. Ta radość tryska z czystości serca i wytrwałości w modlitwie,
św.Jan Bosko: Być radosnym, dobrze czynić i wróblom pozwolić ćwierkać - to najlepsza filozofia.  Nie nazywajcie dnia radosnym, który pozostawia wyrzuty sumienia w waszej duszy.  Pan kocha, kiedy to, co dla Niego czynimy, czynimy z radością.
św.Jan od Krzyża: Radość jest celem duszy: oświetla tego, kto ją ma i ogrzewa wszystkich, na których padają jej promienie.
bł.Jan XXIII: Szukajcie radości, niosąc wszędzie nutę szczerości, prawości, unikając tego, co jest kłamstwem i udawaniem, aby z waszego życia mógł wypływać nieustający strumień wody żywej, sięgający aż do życia wiecznego,
bł.Josemaria Escriva: Oto rada, którą wam natrętnie powtarzam: Bądźcie radośni, zawsze radośni. - Niechaj się smucą ci, którzy nie uważają się za dzieci Boże,
bł.Rupert Mayer: To cudowny apostolat: biednym ludziom nieść radość,
św.Teresa z Avili: Pan kocha serca radosne, dusze zawsze uśmiechnięte. Radość tkwi nie w rzeczach, ale w głębi naszej duszy.
 
Niech te myśli świętych pomogą nam do radosnego przeżywania okresu Wielkanocy, maja i całego życia.
Zebrał ks.Paweł Tyrawski
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech