Portal - Stary Sącz
polski Sobota - 18 listopada 2017 Klaudyny, Romana, Tomasza      "To człowiek człowiekowi najbardziej potrzebny jest do szczęścia". Paul Holbach
Strona główna / Z Grodu Kingi - nr 5-6 (204-205) 2014 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Wielki Jubileusz księdza prałata Alfreda Kurka
Okładka
Ogłoszenia i Kronika Parafialna
X Memoriał Piłki Siatkowej im.Jana Gryźlaka
Bezdomne psy w Starym Sączu mają schronisko
Turniej Bocci rozegrano w Barcicach
Spotkanie z Bractwem Rycerskim Kasztelanii Sądeckiej
MARIA MATKA CHRYSTUSA
Polskie majówki
ALE TO JUŻ BYŁO...
Rodzice pytają: Jak w rodzinie uaktualnić przysłowie: „Bez Boga ani do proga”
Kolejna placówka w Rodzinie Szkół Tischnerowskich
VIII Starosądeckie Dni ks.prof.Józefa Tischnera
Kapłańskie jubileusze obchodzili księża: Mieczysław Szabla i Tomasz Stachel
Tydzień Papieski w gminnym przedszkolu z oddziałami integracyjnymi
Ten, który nie bał się być świętym
W hołdzie Świętemu Patronowi
Wielka uroczystość i wielkie tłumy (korespondencja z Londynu)
Wiekopomne wydarzenie w dziejach Polski i współczesnego chrześcijaństwa
Pielgrzymka na uroczystość kanonizacji dwóch papieży - Jana Pawła II i Jana XXIII
Ksiądz Roman Stafin - moja Msza święta
Kalendarium

.
PIĘĆDZIESIĄT LAT
W SŁUŻBIE BOGU, LUDZIOM I KOŚCIOŁOWI
WIELKI JUBILEUSZ
KSIĘDZA PRAŁATA ALFREDA KURKA
 .

.
    28 czrwca 2014 roku wypada pięćdziesiąta rocznica święceń kapłańskich, księdza prałata Alfreda Kurka. W związku z tym poprosiłam Księdza Jubilata o garść wspomnień i przypomnienie naszym Czytelnikom swego życiorysu.
- W tym dniu w 1964 r. w Katedrze w Tarnowie ksiądz biskup Jerzy Ablewicz udzielił 29 diakonom święceń kapłańskich, w tym także i mnie.
Pragnę w dniu 22 czerwca tego roku w czasie Mszy św. o godz. 12.00 w kościele parafialnym św.Elżbiety podziękować Panu Bogu za pięćdziesiąt lat posługi kapłańskiej, w tym 43 lata pracy duszpasterskiej w Starym Sączu.
Wspominam tę rocznicę z wielką radością i wzruszeniem.
   Urodziłem się 12 lipca 1939 r. w parafii Lubcza jako siódme dziecko rodziców Adeli i Waleriana, ale mam jeszcze młodszego brata, przy którym zmarła mama. Z powtórnego małżeństwa ojca mam jeszcze trzy siostry. Aktualnie czworo rodzeństwa już nie żyje.
W kościele parafialnym Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lubczy przyjąłem chrzest św., a w klasie szóstej w 1953 r. sakrament bierzmowania z rąk ks.bpa Karola Pękali.
Po ukończeniu siedmioklasowej szkoły podstawowej w Lubczy, w 1958 roku, zdałem maturę w Liceum Ogólnokształcącym w Pilźnie.
W tym czasie odkryłem moje powołanie do kapłaństwa, dlatego wstąpiłem do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie, gdzie po sześciu latach studiów filozofii i teologii oraz duchowego przygotowania przyjąłem święcenia kapłańskie. Mszę św. prymicyjną odprawiłem w mojej rodzinnej parafii, na której kazanie wygłosił ówczesny rektor Seminarium Duchownego w Tarnowie ksiądz Władysław Świder.
Po święceniach ks.biskup ordynariusz Jerzy Ablewicz skierował mnie do pracy duszpasterskiej w parafii św.Jana Chrzciciela w Łącku, a po 3 latach do parafii św.Józefa - Matki Bożej Fatimskiej w Tarnowie i po 4 latach - w 1971 roku do parafii św.Elżbiety w Starym Sączu.
Przez 15 lat pracowałem jako wikariusz pod władzą księdza proboszcza dr Jana Kosa.
Katechizowałem młodzież Liceum Ogólnokształcącego i Technikum Chemicznego oraz w dużym stopniu (z polecenia ks.bpa Piotra Bednarczyka) poświęcałem czas na pracę w Dziele Powołań w regionie sądeckim, prowadząc oazy, rekolekcje, dni skupienia zarówno z chłopcami jak i z dziewczętami. Owocem tej pracy, a przede wszystkim łaski Bożej, były liczne powołania kapłańskie i zakonne - tak ze szkół średnich spoza parafii, jak i z naszej parafii.
 
Dla zaspokojenia ciekawości parafian i dla przypomnienia, jakie przeżywaliśmy prymicje, od kiedy Szanowny Jubilat został proboszczem, poprosiłam o podanie roku, nazwisk ówczesnych neoprezbiterów i ich obecne miejsce posługi duszpasterskiej.
1988 - ks.mgr Czesław Faron - misjonarz w Peru
1989 - ks.mgr Andrzej Górski - jezuita - duszpasterz w Zakopanem
1991 - ks.dr Piotr Sobczak - na urlopie
1993 - ks.mgr Paweł Bobrowski - dyrektor Zakładu Opiekuńczo Leczniczego Caritas Diecezji Tarnowskiej -Grybów
1994 - ks.dr Jacek Zagórowski - wikariusz w Bochni
1994 - ks.mgr Zbigniew Opyd - Zgromadzenie Księży Oblatów - duszpasterz w Belgii
1996 - ks.mgr Marek Ogorzały - Zgromadzenie Księży Chrystusowców- duszpasterz w Anglii
1998 - ks.mgr Leszek Zagórowski - duszpasterz w Austrii
1998 - ks.mgr Stanisław Olszak - wikariusz w Mielcu
1998 - ks.mg Janusz Dyrek - redemptorysta - Toruń - Telewizja TRWAM
1999 - ks.mgr Piotr Sułkowski - redemptorysta - duszpasterz w Rzymie
2000 - ks.mgr Robert Wojsław - Zgromadzenie Księży Chrystusowców - duszpasterz Kanada
2000 - ks.mgr Bogdan Stelmach - wikariusz - Tymbark
2001 - ks.mgr Krzysztof Olszak - wikariusz - Moszczenica Małopolska
2005 - ks.mgr Bartłomiej Król - wikariusz - Bazylika katedralna - Tarnów
2009 - ks.mgr Grzegorz Gil - wikariusz - Szczawnica
2009 - ks.mgr Bronisław Zieliński - wikariusz - Jurków k/Limanowej
 
W 1986 r. po rezygnacji z probostwa ks. dr Jana Kosa, ks.bp Jerzy Ablewicz zamianował mnie proboszczem parafii św. Elżbiety w Starym Sączu.
Jako proboszcz pracowałem przez 23 lata, by w roku 2009 przejść na emeryturę zgodnie z przepisami diecezjalnymi, gdy kończy się 70 lat życia.
O mojej 23 letniej pracy duszpasterskiej w parafii nie będę mówił, bo na 40 lecie kapłaństwa Redakcja „Z Grodu Kingi” w 2004 r. wiele napisała o mojej pracy, jako proboszcza.
Przy okazji tego wywiadu dzisiejszego jak i wszystkich poprzednich chciałem serdecznie podziękować Redakcji „Z Grodu Kingi” za ofiarną, i bezinteresowną pracę w czasopiśmie parafialnym od ponad 15 lat, na czele z państwem Jolantą i Janem Czechami.
   Wspomnę tylko, że w tej pracy bardzo pomagali mi księża wikariusze, którzy odznaczali się wielką gorliwością i poświęceniem w pracy katechetycznej, nad młodzieżą i dziećmi, liturgiczną służbą ołtarza w pracy z różnymi stowarzyszeniami oraz w ogóle w duszpasterstwie. Szczególnie ta pomoc okazała się bardzo potrzebna w przygotowaniu pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II do Starego Sącza.
 
Czy zechciałby Ksiądz przypomnieć nazwiska księży wikariuszy pracujących w Starym Sączu za czasów swego proboszczowania?
1979-1991 - ks.mgr Stanisław Marczewski - proboszcz - Domatków - diecezja rzeszowska
1985-1989 - ks.mgr Andrzej Panek  duszpasterz USA
1986-1991 - ks.mgr Józef Radłowski - proboszcz - Bolesław
1986-1990 - ks.mgr Emil Matysik  proboszcz - Olszyny k/Wojnicza
1989-2000 - ks.mgr Józef Kaczmarski - proboszcz - dziekan Zbylitowska Góra
1990-1993 - ks.mgr Ryszard Karp - duszpasterz - Niemcy
1991-1996 - ks.mgr Franciszek Niemiec - proboszcz - Muszyna
1991-1992 - ks.mgr Piotr Grzanka - wicedyrektor - Caritas Diecezji Tarnowskiej
1992-1993 - + śp.ks.mgr Zygmunt Kabat - były proboszcz - Ochotnica Górna
1993-1997 - ks.mgr Marcin Zawiślak - proboszcz - Długołęka - Świerkla
1993-1999 - ks.mgr Józef Włodarczyk - proboszcz - Szlachtowa
1996-2002 - ks.mgr Czesław Ciurej - proboszcz - Wola Radłowska
1997-2000 - ks.mgr Wiesław Duracz - proboszcz - Anglia - Bradford
1989-2007 - ks.mgr Stanisław Nakielski - proboszcz - Zalipie
2000-2001 - ks.mgr Stanisław Majkrzak - duszpasterz - Ukraina
2000-2009 - ks.mgr Henryk Homoncik - proboszcz - Krościenko
2002-2005 - ks.mgr Janusz Ryba - proboszcz - Stary Sącz - Parafia Miłosierdzia Bożego
2003-2005 - ks.mgr Józef Szczęśniak - wikariusz - Łężkowice
2003-2005 - ks.mgr Bogdan Florek - wikariusz - Bobowa
2005-2008 - ks.mgr Bogusław Ruchała  rezydent - na urlopie - Parafia św.Rocha ?
2006-2007 - ks.mgr Grzegorz Franczyk - wikariusz - Okulice
2007-2009 - ks.mgr Janusz Ul - proboszcz - Dulcza Mała
2008-2009 -  + śp.ks.mgr Wojciech Łowczowski
Niestety dwóch z nich odeszło do Pana, niech Im Pan Bóg da niebo, szczęście wieczne.
 
Co jeszcze zechciałby Ksiądz Prałat przekazać na łamach parafialnego czasopisma, którego powstanie Ksiądz zainicjował?
  - W tym miejscu bardzo serdecznie pragnę podziękować Czcigodnym Siostrom Klaryskom i Siostrom Służebniczkom, które nie tylko wspierały mnie modlitwą, ale również w pracy duszpasterskiej.
Po moim odejściu na emeryturę stanowisko proboszcza, z nominacji ks.bpa Wiktora Skworca, objął ks.prałat Marek Tabor, który prze 9 lat był kapelanem w Klasztorze Sióstr Klarysek.
Za pozwoleniem ks bpa ordynariusza Wiktora Skworca zamieszkałem na ul.Kazimierza Wielkiego 6, w budynku parafialnym, zapisanym dla parafii przez + śp.Katarzynę Petrylę.
Tak więc wszelkie warunki bytowe i mieszkaniowe mam bardzo dobre, czego mi zazdroszczą koledzy emeryci. Widać Pan Bóg czuwa nade mną poprzez dobrych ludzi.
Odchodząc na emeryturę postanowiłem sobie, by współpracować z nowym księdzem proboszczem, pomagać, jeśli taka pomoc będzie potrzebna w parafii.
Ksiądz przechodząc na emeryturę jest zwolniony z obowiązków administracji w parafii, z odpowiedzialności duszpasterskich za przewodniczenie wiernym, ale nie przestaje być księdzem. Może spowiadać, głosić słowo Boże, celebrować Msze św. czy nabożeństwa parafialne, pomagać w kancelarii, jeśli jest taka potrzeba, i właśnie te czynności kapłańskie wypełniam, a więc się nie nudzę i nie wpadłem w jakąś depresję, jak to czasem zdarza się w życiu kapłana czy osoby świeckiej, która przechodzą na emeryturę.
Przy tej okazji mojego jubileuszu pragnę bardzo serdecznie podziękować księdzu prałatowi Markowi Taborowi - proboszczowi, który otoczył mnie ogromnym szacunkiem, życzliwością, dobrocią, uznaniem dla moich prac w parafii św.Elżbiety w Starym Sączu.
Z uznaniem chcę podkreślić, że prace, które już wykonał w ciągu 5 lat swego proboszczowania są bardzo duże i kosztowne, i są kontynuacją poprzednich prac parafialnych.
Oby Pan Bóg dał Mu siły, zdrowie, by to, co sobie zaplanował i czego chce dokonać z pomocą Bożą i parafian osiągnął.
Na emeryturze nie czuję się samotny, odwiedzają mnie parafianie, na każdym kroku spotykam się z życzliwością, czy to w drodze do kościoła, czy w kościele, wszędzie.
Tak się złożyło, że ten jubileusz 50-lecia kapłaństwa wypadł w roku kanonizacji błogosławionego Jana Pawła II, który 15 lat temu w 1999 r. odwiedził Stary Sącz i kanonizował błogosławioną Kingę.
Dlatego polecam się szczególnie wstawiennictwu Świętego Jana Pawła II i Świętej Kingi prosząc ich o zdrowie i siły na dalsze lata kapłańskiego życia. Proszę także Siostry zakonne i wszystkich parafian o modlitwę.
Jeszcze raz serdecznie zapraszam kapłanów pracujących w Starym Sączu, całego dekanatu oraz Parafian zarówno z Parafii Bożego Miłosierdzia jak i Świętej Elżbiety Węgierskiej na jubileuszową Mszę św. 22 czerwca na godz. 12.00 do kościoła św.Elżbiety.
 
  Gdy ks.prałat Alfred Kurek przechodził na emeryturę, dla potrzeb o uzasadnienie wniosku o odznaczenie Go Złotym Krzyżem Zasługi, o które to odznaczenie do Kancelarii Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego wystąpił ówczesny burmistrz Starego Sącza, Marian Cycoń, poproszona zostałam o pomoc w jego napisaniu. Nigdy ów tekst w całości nie był opublikowany, więc myślę, że obecnie, w czasie jubileuszu 50-lecia kapłaństwa ks.Prałata, jest ku temu szczególna okazja, dla przypomnienia starosądeczanom Jego szczególnych dokonań.
   „Ksiądz prałat Alfred Kurek po wieczne czasy wpisał się w historię Starego Sącza - Grodu Świętej Kingi.
Mimo tego, iż 13 sierpnia 2009 r. przeszedł na emeryturę, niestrudzenie udziela się nadal, gdyż jak niegdyś stwierdził: „Emerytura zwalnia od pracy zawodowej, kapłanem pozostaje się do końca”.
Ks. prałat Alfred Kurek od 1986 r. pełnił funkcję proboszcza parafii św.Elżbiety, będąc również dziekanem starosądeckiego dekanatu.
Wrósł w pejzaż miasta, a owoce Jego wielokierunkowej duszpasterskiej działalności są widoczne na wielu płaszczyznach.
Jego pierwszym zadaniem, jako wikarego było katechizowanie dzieci i młodzieży. Bardzo lubił tę pracę. Świetnie układała się współpraca z nauczycielami i ze szkołami. Zaangażowany w dzieło powołań, organizował, w tych niełatwych czasach, cokwartalne dni skupienia, comiesięczne nabożeństwa dla młodzieży - z dyskusją i poczęstunkiem. Działalność ta i przykład życia ks.Alfreda Kurka przyniosła wspaniałe efekty, czego dowodem jest fakt, iż spośród swoich wychowanków ks.Prałat doczekał się 58 powołań kapłańskich (diecezjalnych i zakonnych) oraz 7 powołań do zakonnych zgromadzeń żeńskich. Tylko z rocznika maturalnego 1979 było 9 powołań kapłańskich. Jego wychowankiem jest ks.biskup Józef Słaby z Żeleźnikowej.
Wychowywał młodzież zgodnie z dewizą: „Bóg, Honor, Ojczyzna”, wskazując na te najważniejsze wartości i prowadząc młodych ludzi tak, aby przyjmowali je za życiowe drogowskazy.
W czasie pełnienia wikariatu dobrze układała się Jego współpraca z siedmioma księżmi, wśród których znajdował się, wówczas katecheta, a obecnie arcybiskup w Watykanie ks.Zygmunt Zimowski - przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, który swoje prymicje biskupie i 25-lecie kapłaństwa obchodził również w starosądeckiej farze.
   Przez wszystkie lata proboszczowania ks.Kurka dawała się odczuć troska o parafię, parafian i obiekty sakralne. Budowanie więzi, zgody i współpracy z parafianami, dbałość o aktywność i zaangażowanie osób świeckich w dzieło krzewienia wiary, patriotyzmu oraz o historyczne dziedzictwo miasta i parafii - to wielka spuścizna, jaka pozostała dzięki Jego działalności, nie tylko jako kapłana ale również oddanego sprawom kultury społecznika.
Służyło temu założenie świeckich stowarzyszeń - Parafialnych Oddziałów: Akcji Katolickiej, Caritasu, Towarzystwa Przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie, Stowarzyszenia Rodzin Katolickich.
Rada Duszpasterska przez wszystkie lata wspaniale współpracowała ze swym Proboszczem. Swoją działalność rozwinęła również Poradnia Rodzinna.
W 1997 roku powstało czasopismo parafialne „Z Grodu Kingi”, prowadzone społecznie przez garstkę zapaleńców (których skład ulegał częściowej zmianie) i Chór Parafialny, który współpracując ze Starosądecką Międzyszkolną Orkiestrą Dętą, uświetnia uroczystości kościelne i patriotyczne w mieście.
   Niezwykle ważny element posługi kapłańskiej ks.Alfreda Kurka, to również szczególna troska o penitentów przystępujących do sakramentu pokuty. Jego konfesjonał nigdy nie był pusty chyba, że Kapłan sprawował Eucharystię.
Szczególną troską otaczał Klasztor Sióstr Klarysek, a dzięki Jego staraniom wybudowany został dom dla Sióstr ze Zgromadzenia Służebniczek Dębickich, pracujących w Starym Sączu od ponad stu lat.
Odprawił 25 prymicji dla księży rodaków, zorganizował dwukrotnie misje, corocznie siedmiodniowe rekolekcje dla parafii, udzielał (na mocy specjalnego dekretu ks.Biskupa) sakramentu bierzmowania tym, którzy z różnych powodów nie przystąpili do niego wcześniej. W ramach corocznej katechizacji przedmałżeńskiej (w ciągu półtora miesiąca) odbywa się 30 konferencji. Nigdy nie żałował pieniędzy na różne akcje, oazy lektorów, wspomaganie materialne potrzebujących.
Osobny dział Jego pracy to kancelaria - wzorowo prowadzone księgi i kronika parafii, co niejednokrotnie podkreślali nowo mianowani proboszczowie, będący u ks.Alfreda wikariuszami.
Inny rozdział, także związany z niezliczonymi godzinami spędzonymi w kancelarii parafialnej to: rozwiązywanie problemów rodzinnych i sąsiedzkich, konfliktów; trudnych, ważnych ludzkich spraw i poruszanie sumień i podpowiadanie rozwiązań.
Praca z proboszczami z dekanatu i pomoc w ich problemach, również zasługuje na podkreślenie.
 
   Jednym z priorytetów Jego działalności była szczególna, serdeczna dbałość o powierzone Mu dziedzictwo kulturowe, jakie stanowił kościół św.Elżbiety i zabytki kultury materialnej zgromadzone w XVI wiecznej świątyni, jak również w innych parafialnych obiektach. Strzegł ich z ogromną determinacją i ocalił przed zniszczeniem poddając, bez mała wszystkie, gruntownej renowacji i konserwacji.
W latach 1986-2007, dzięki wsparciu finansowemu, pomocy fizycznej i modlitewnej, i wielkiemu zaangażowaniu, zmobilizowanych przez swego duszpasterza starosądeczan, zrealizowano wiele przedsięwzięć.
Zainicjowane i prowadzone przez Księdza prace gospodarcze można podzielić na trzy grupy: konserwacje, remonty i nowopowstałe dzieła.
   Poddane konserwacji zostały: figura św.Jana Nepomucena, portal wejściowy do kościoła, polichromia i portal, łuk tęczowy; ołtarze: Matki Bożej Bolesnej, główny - św.Elżbiety, Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, Matki Bożej Różańcowej, św.Kingi, św.Walentego i ambona. Przeprowadzono kapitalny remont i konserwację prospektu organowego i chóru oraz stalli przy ołtarzu głównym. Wyremontowano wieżę i dach kościoła, które pokryto blachą miedzianą, kaplicę Przemienienia Pańskiego, mury wokół kościoła, 14 kaplic Drogi krzyżowej oraz wyjścia na wieżę kościoła
Przeprowadzono generalne remonty: Domu Parafialnego i budynku wikarówki wraz z przebudową wnętrz; remont kuchni, łazienek i piwnic na plebanii, budynków gospodarczych i kanalizacji.
  Wybudowano i wyposażono kaplicę św.Maksymiliana Kolbego w Popowicach. Przeprowadzono gazyfikację 4 budynków parafialnych i zainstalowano nowe urządzenia elektroniczne do napędu dzwonów.  Wybudowany został nowy domu dla Sióstr Służebniczek przy ul.Jagiellońskiej.
i nowy budynek mieszkalny dla 4 księży katechetów oraz dwa garaże przy wikarówce i toalety przy kościele parafialnym. Wykonano nowe schody wejściowe do kościoła i jego elewację. Założono nowe instalacje: elektryczną, nagłośnieniową, antywłamaniową, przeciwpożarową. Wykonano nowy ołtarz i ambonkę marmurową, nowe tabernakulum. Zainstalowano nowe żyrandole, kinkiety.
  Ks.Kurek był przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego Wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Starym Sączu. Wydarzenie to było najdonioślejszym w dziejach miasta, a przygotowania doń - to nader ważny element społecznej mobilizacji, co w znaczącej mierze stanowiło również zasługę starosądeckiego Proboszcza.
  Starosądeczanie swego Księdza, sprawującego przez 23 lata funkcję proboszcza, darzą uczuciem wdzięczności za to, co udało się zrealizować w tak wielu dziedzinach Jego duszpasterskiej działalności. Słyszy się wielce pochlebne opinie o Księdzu Odnowicielu Parafii, który tak wiele serca, pracy, modlitwy poświęcił swym wiernym. Czcigodnemu Księdzu Proboszczowi dziękują za niestrudzoną posługę kapłańską, pracę duszpasterską, katechetyczną, administracyjną i gospodarczą w parafii. Wyrażają wdzięczność i uznanie za ofiarne i całkowite poświęcanie swego czasu, za optymizm, życzliwość i radosne kapłaństwo, za każde dobre słowo, cenne uwagi i wskazówki, za ojcowską pomoc okazaną dzieciom i młodzieży, ich rodzicom, szkołom, a nade wszystko za bezgraniczną służbę Bogu, Ojczyźnie i drugiemu człowiekowi.
To wszystko działo się w trudnych czasach PRL-u jak i nie łatwym okresie transformacji ustrojowej, co tym bardziej jest godne podziwu i uznania.”
 
Słowa napisane pięć lat temu są wiernym zapisem działalności Księdza Jubilata.
Już dzisiaj, jeszcze przed świętowaniem tego wielkiego kapłańskiego jubileuszu, wraz z podziękowaniami za przekazane w tej rozmowie treści, będąc również wyrazicielem Starosądeczan, pragnę przekazać Księdzu Jubilatowi najserdeczniejsze życzenia obfitości Bożych łask i wszelkiego dobra od wdzięcznych ludzi. Szczęść Boże!
Jolanta Czech
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech