Portal - Stary Sącz
polski Środa - 20 wrzesńia 2017 Eustachego, Faustyny, Renaty     "Sprawiedliwi mało mówią, a wiele czynią" - Z Talmudu
Strona główna / Z Grodu Kingi - nr 4 (215) 2015 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
O wielkanocnym jajku
Polsko-słowacki słowniczek na wesoło
W 100 rocznicę urodzin wspomnienie o Księdzu poecie - Janie Twardowskim
Ogłoszenia i Kronika Parafialna
MECZ GWIAZD
Jasełka
Pamiętamy o generale Stanisławie Skalskim
Anglojęzyczne inspiracje w starosądeckim gimnazjum
III Międzyszkolny Konkurs Czytelniczy dla Gimnazjalistów w starosądeckim LO
Podróż do Kalkuty (korespondencja z Londynu)
Józef Dietl a kwestia przemysłu uzdrowiskowego Galicji Zachodniej (cz.III)
Walne zebranie Towarzystwa Miłośników Starego Sącza
IX STAROSĄDECKIE DNI KSIĘDZA PROFESORA JÓZEFA TISCHNERA
10 lat temu przeszedł do Domu Ojca największy z Polaków
Nowy cykl rozważań - Moc w słabości (1)
Życzenia
Kalendarium - kwiecień
Okładka 215

.
O wielkanocnym jajku
 
   Jajko, jako jedno z najpopularniejszych symboli świąt wielkanocnych, obecne jest nie tylko w obrzędowości chrześcijańskiej, ale pojawia się w wierzeniach i mitologii większości kultur na świecie.
    Co ciekawe, samo jajko ma sprzeczną symbolikę. Z jednej strony uważane jest za rodzaj więzienia; pisklę, aby się z niego wydostać musi przebić dziobem skorupkę. Z drugiej strony jest symbolem życiodajnej siły, płodności, początku, odrodzenia, a nawet kosmosu. Odradzanie się sił przyrody prowadzi do powiązania, jajka z symbolem zmartwychwstania Chrystusa.
Dla pierwszych chrześcijan jajko było łączone z kultem pogańskim. U Słowian jeszcze w X w. związane było z kultem boga słońca, nowym życiem, narodzinami. Było także potężnym amuletem przeciw złym mocom i czarom - noszono je przy sobie w czasie podróży. Dopiero chrystianizacja Słowian wyparła wiarę w magiczne talizmany, choć pewne wierzenia pozostały. Do XII w. próbowano wprowadzić zakaz spożywania jajek w okresie wielkanocnym, by nie przywoływać żadnych skojarzeń z pogańskimi wierzeniami.
Wedle ludowych legend Maria Magdalena za pomocą pięknie ozdobionych jajek (nie miała nic innego, co mogłoby stanowić odpowiedni dar dla ważnego dygnitarza) próbowała wyjednać u Piłata łaskę dla Jezusa, tuż przed jego skazaniem. Zresztą według greckich legend z X w. sam zwyczaj malowania jajek również przypisuje się tej świętej. Maria Magdalena miała być pouczona przez anioła, że Chrystus zmartwychwstał, a po powrocie od pustego grobu do domu znalazła na stole zaczerwienione jajka. Dzieląc się radosną nowiną, rozdała je apostołom - a jajka nagle popękały i wyfrunęły z nich ptaki lecąc prosto do nieba. Odczytano to jako znak nowego życia i zmartwychwstania. Inne podania mówią, że pisanki wzięły się od tego, że kamienie z grobu Jezusa obijały się o siebie i rysowały, przez co wyglądały jak wielkie, zdobione jajka. Te legendy w Polsce nie są tak popularne, jak w krajach południowych.
Niemniej tradycja zdobienia jaj jest bardzo stara. Znana była Persom, Rzymianom, Egipcjanom i Chińczykom kilka wieków przed naszą erą. Ponieważ ich zdobienie wiązało się z przekonaniem o ciągłości świata, pojawiały się na jajkach motywy solarne, znaki symbolizujące życie i nieskończoność, odradzanie się przyrody. Chińskie „pisanki” zdobione były misternymi rysunkami kwiatów wiśni, a do zdobienia jaj w starożytnym Egipcie wykorzystywano motyw skarabeuszy. Ważny był kolor – barwa biała i czerwona wyrażała szacunek dla opiekujących się domem duchów i miała zapewnić miłość w rodzinie. Kolor czerwony miał symbolizować też zwycięstwo i dobre wiadomości, mówiono nawet: „kiedy zabraknie czerwonego jajka, to nastąpi koniec świata”. Z kolei jajka malowane na biało i czarno odnosiły się do duchów ziemi, które opiekować się miały plonami. Symbolika jaj ma tak silne znaczenie w kulturach i mitologiach na całym świecie, że w XVII w. filozof William Harvey stwierdził, iż „wszystko pochodzi od jajka”.
Na ziemiach polskich najstarsze pisanki, jakie odnaleziono pochodzą z X w. (Ostrówek, pozostałości grodu słowiańskiego). Jak wykazały badania, wzór wyrysowano na nich woskiem, a następnie zabarwiono je w ochrze lub łupinach cebuli, przez co miały czerwonawo-brunatny kolor.
.

.
W Polsce w okresie wielkanocnym jajka są obecnie produktem obowiązkowym. Tradycja ich święcenia pochodzi z okresu średniowiecza, a ma swój początek w środowiskach klasztornych. Poświęcone jajka miały wtedy zapewnić błogosławieństwo duszy i ciała, a także zapobiec chorobom po długich wyrzeczeniach wielkopostnych. Jajko symbolizowało Stary (skorupka) i Nowy (żółtko) Testament. O tym, że było ważne w tradycji i kulturze polskiej świadczą różne stare zwyczaje. Między innymi, kiedy po raz pierwszy wyprowadzano bydło w pole, na progu stajni kładziono właśnie jajko. Później oddawano je komuś biednemu z prośbą o modlitwę, aby bydło dobrze się chowało i krowy dawały dużo mleka. W każdy narożnik domu kładziono jajko na szczęście, a kiedy trwała jego budowa, białko dodawano do zaprawy wapiennej, aby ją lepiej scementować (i symbolicznie scementować rodzinę, która w nim miała później zamieszkać).
W kronice spisanej przez Wincentego Kadłubka (w XII w.) pojawia się najwcześniejsza informacja o kraszeniu jaj w Polsce – tak silna w naszej tradycji aż po dziś dzień. Sposobów i technik zdobienia jaj wielkanocnych jest i było całe bogactwo. Malonki, kraszanki czy bryczki to jajka barwione na jeden kolor. Takie jednokolorowe pisanki dla ozdoby owijano papierem, sznurkiem, albo „duszą” z łodyg sitowia i bzu. Jeśli na tle wyskrobany był deseń, to mówiło się wtedy o jajkach-skrobankach albo jajkach-rysowankach. Pisankę z kolei otrzymuje się przez ozdobienie jaja różnokolorowym wzorem przez pokrycie woskiem fragmentów rysunku i kilku barwieniach. Najczęściej inspiracją dla zdobiących była przyroda - rysowano kwiaty, owoce drzew, ptaki, zwierzęta. Dla kręgów dworskich powstawały pisanki z porcelany, szkła i szlachetnych kruszców.
Z pisankami związanych było wiele zwyczajów - przede wszystkim się nimi obdarowywano, życząc przy tym pomnażania sił witalnych. Wręczenie pięknie zdobionego jaja bliskiej sercu dziewczynie było rodzajem bileciku miłosnego i wiązało się z wyznaniem będącym wstępem do oficjalnych zaręczyn. W „lany poniedziałek” z kolei dziewczęta darowały chłopcom pisanki, by w ten sposób wykupić się przed oblaniem wodą. Popularne były również „pojedynki na pisanki” zwane bitkami, wybitkami, albo burdami, które polegały na turlaniu po stole i uderzeniu pisankami o siebie, a ten, którego nie uległa rozbiciu, wygrywał i zabierał ze sobą wszystkie inne jajka.
Dzielenie się jajkiem podczas wielkanocnego śniadania miało mieć odniesienie do wigilijnego opłatka. Naturalnie nie wolno było wyrzucać skorupek poświęconych jaj - można je było tylko spalić w piecu. Często wieszano je na drzewach, aby zapewnić im dorodne owocowanie. Z kolei skorupki zakopane w grządkach miały być pewnikiem urodzaju jarzyn, a te dodane do paszy bydła miały sprawić, że będzie więcej mleka.
     Pozostałością przedchrześcijańskich tradycji jest zachowana do dziś w obrządku prawosławnym tradycja składania pisanek na grobach bliskich. Dzieje się to podczas święta „haiłek” - które jest wiosenną uroczystością upamiętniającą zmarłych.
Izabela Skrzypiec-Dagnan
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech