Portal - Stary Sącz
polski Środa - 22 listopada 2017 Cecylii, Jonatana, Marka      "Największą satysfakcją w życiu jest świadomość, że się nikogo nie skrzywdziło". Anyfanes
Strona główna / Z Grodu Kingi -nr 7-8 (218-219) 2015 r
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ludowa tradycja Wniebowzięcia
Ogłoszenia i Kronika parafialna
Głównym Szlakiem Sudeckim z Kołem Grodzkim
Wyjątkowe święto w Gimnazjum im.Juliusza Słowackiego
Dziesięciolecie zespołu „Pokolenie JP II”
Siatkarskie zmagania w Starym Sączu
Starosądeccy licealiści uczyli pierwszej pomocy uczniów SP w Barcicach
Dzień Dziecka w starosądeckim LO
Starosądeccy licealiści na szkoleniu w GOPR
Dzień otwarty dla szóstoklasistów. Jakie wybrać gimnazjum?
Studio tańca artystycznego „Etiuda”
„Tryptyk Rzymski” - Jana Pawła II
Józef Dietl a kwestia przemysłu uzdrowiskowego Galicji Zachodniej
Co może być najlepszą rzeczą, jaką się ma w życiu
Działo się za sprawą Stowarzyszenia >Gniazdo<
Kolejne walne zebranie >Gniazda<
Wierni pamięci tradycji i przyjaźni
Z życia Caritas
Jubileusz setnych urodzin świętowała pani Maria Więcek
Dzień bł.Matki Marceliny Darowskiej - 20 czerwca 2015 r.
Wspomnienia o Siostrze Cecylianie Gawrzyńskiej
Poświęcenie nowych dzwonów w kościele Miłosierdzia Bożego
W 16. rocznicę wizyty papieskiej Jana Pawła II w Starym Sączu
Z życia „Caritas” - Święto Miłosierdzia
Ks. Roman Stafin - O, szczęśliwa słabości! - Bernard z Clairvaux
Okładka

.
Ludowa tradycja Wniebowzięcia
 
    15 sierpnia w Kościele katolickim obchodzone jest święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, zwane zwyczajowo świętem Matki Boskiej Zielnej.
    W Jerozolimie i Rzymie znane było już w V w., a w całym Kościele zaczęto je obchodzić oficjalnie od 849 r., za papieża Leona IV. Początkowo uroczystość przede wszystkim upamiętniała Zaśnięcie Bogurodzicy, a po wiekach burzliwych dysput, w 1950 r. papież Pius XII ogłosił dogmat o Wniebowzięciu, który stwierdza, że po zakończeniu swego ziemskiego życia Maryja została wzięta do wiecznej chwały z ciałem i duszą. 
W Polsce i innych krajach katolickich czci się Matkę Boską Wniebowziętą jako patronkę ziemi, roślinności i plonów. Wierni przychodzą do kościoła z bukietami ziół, owoców i kwiatów, by kapłan je poświęcił.
Ale początkowo, w Rzymie z obchodami tego święta łączyła się przede wszystkim uroczysta procesja. Z bazyliki na Lateranie niesiono ulicami w pochodzie ikonę Chrystusa, z kolei z bazyliki Santa Maria Maggiore wychodziła „na powitanie” ikona Maryi. W ten sposób inscenizowano przyjście Syna po Matkę, aby zabrać Ją do nieba. Kobiety niosły w procesji naręcza kwiatów, a mężczyźni zapalone świece.
.

.
W polskiej tradycji ludowej bukiety ziół w dniu Matki Boskiej Zielnej święcono od wieków. Układano je zazwyczaj z roślin o szczególnym działaniu leczniczym: bylicy piołun, chabrów, dziurawca, szałwii, krwawnika, mięty czy liści babki. Dodawano do nich kłosy zbóż, gałązki z owocami, a często również jarzyny; cebulę, czosnek, marchew, pietruszkę lub koper. W tradycyjnej kulturze ludowej z osobą Matki Boskiej związane są też szczególne rośliny, które także wkładano do bukietów: tzw. ziele NMP, czyli wierzbownicę, sukienkę NMP, czyli goryczkę, albo warkocze NMP, czyli dziewannę.
Tradycja święcenia ziół ma swoją genezę u zarania chrześcijaństwa, a jej źródłem jest apokryf mówiący o tym, że apostołowie w trzecim dniu po zaśnięciu Maryi znaleźli wiązkę kwiatów zamiast Jej ciała.
Sierpniowe bukiety w dzień Wniebowzięcia święciły przeważnie kobiety i dziewczęta. Oczywiście poświęconej wiązanki pod żadnym pozorem nie można było wyrzucić. Po powrocie do domu chowano je za sosręb, wieszano nad drzwiami, albo wkładano za święty obraz. Wierzono, że strzegą one dom i obejście przed pożarem, uderzeniem pioruna, ale też złymi czarami. Wrzucone do pieca, w którym palił się ogień, miały, podobnie jak gromnica, chronić dom podczas burzy.
Ale zioła te używano też powszechnie w medycynie ludowej. Wysuszone podpalano i okadzano nimi ludzi i dobytek w czasie choroby, szczególnie, gdy uważano, że jest ona następstwem czarów. Wywar z poświęconych ziół dawano do picia chorym ludziom i zwierzętom, a w rejonie Karpat podawano krowom, gdy straciły mleko. Także by ustrzec zasiewy przed zniszczeniami spowodowanymi zwłaszcza burzą i gradobiciem, i zapewnić sobie dobre plony dodawano do zboża przeznaczonego na siew ziarna z kłosów poświęconych w bukiecie.
Ponieważ zielu Matki Boskiej przypisywano moc przeciwdziałania wszelkim złym siłom, kładziono je do kołyski noworodka i wkładano pod głowę zmarłemu w trumnie.
Dawniej na wsi polskiej obrzędowo ważna była także wigilia Wniebowzięcia. Kobiety w tym dniu obowiązywał zakaz pracy w polu i wierzono, że jeśli któraś by ten zakaz złamała, za karę uduszą ją węże.
Warto tu jeszcze wspomnieć, że Matkę Boską czczoną 15 sierpnia w różnych krajach nazywa się też Matką Boską Kwietną, Żytnią albo Korzenną.
    Święto Wniebowzięcia w całej Polsce jest po dziś dzień obchodzone bardzo uroczyście, nie tylko na wsi. Wiążą się z nim misteria tzw. Pogrzebu i Triumfu (lub Chwały) Matki Boskiej, urządzane corocznie w wielu sanktuariach. Najbliżej nas słynie z nich od lat Kalwaria Zebrzydowska.
Izabela Skrzypiec-Dagnan
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech