Portal - Stary S帷z
polski Sobota - 24 lutego 2018 Boguty, Bogusza, Macieja      "Prawdziwym schronieniem dla czlowieka jest drugi cz這wiek". Przys這wie irlandzkie
Strona g堯wna / Z Grodu Kingi -nr 10-11 (221-222) 2015 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
>Zegar odmierza sprawy cz這wiecze....<
Og這szenia i Kronika parafialna
Ko這 Grodzkie i Tatran Presz闚 na Jackowej Po軼ieli
Tarnica w jesiennej ods這nie. Najwy窺zy szczyt Bieszczad闚 zdobyty
W pogoni za Fado
Dekret reformacyjny bpa K.I.So速yka z 1763 r. w sprawie staros康eckich Klarysek
XXV MI犵ZYNARODOWA JESIE GALICYJSKA
Wernisa wystawy fotograficznej >Magia natury<
Wszechstronne wychowanie prowadz帷e do pe軟i i pi瘯na 篡cia
OBCHODY DNIA EDUKACJI NARODOWEJ
Promocja ksi捫ki >Manipulowanie zegarem<
>Maksymalnie przyrodniczo w Beskidzie S康eckim<
I STAROS.ECKI DZIE SENIORA
Na p徠niczej trasie staros康eckiego POAK i Klubu Seniora
Tytu Honorowego Cz這nka TMSS dla pani Kazimiery Mr闚ki
>Przychodzimy, aby odej嗆, odejdziemy, aby wr鏂i<
O, szcz窷liwa s豉bo軼i! - Bernard z Clairvaux (3)
Na 鈍i皻ego Marcina…
Gratulacje
Kalendarium
Ok豉dka

.
„Zegar odmierza sprawy cz這wiecze.
PRZEMIJA WSZYSTKO POD SΜ哸EM”
 
    Nic nie u鈍iadamia tego drastyczniej, ni listopadowe 鈍i皻a i spotkania przy grobach sk豉niaj帷e do przemy郵e i refleksji egzystencjalnych. D捫eniem ka盥ego jest przecie 篡cie; chcieliby鄉y 篡 d逝go, szcz窷liwie i bez strat, a tu starotestamentowa m康ro嗆 nie pozostawia z逝dze, 瞠 wszystko ma swój czas; niczego si nie zatrzyma i nie zabierze; nic nie mo瞠 trwa wiecznie. Nie wszystko mo積a mie, nie wypada za du穎 chcie. Wed逝g Koheleta potrzebne tylko: wiara i pokora, umiar we wszystkim; cierpliwo嗆, pracowito嗆 i znajomo嗆 prawdziwej warto軼i rzeczy. Nie wystarczy 篡 d逝go, trzeba jeszcze 篡 m康rze - uczy w swojej Ksi璠ze M康ro軼i, dodaj帷:
   „Znikomo嗆 spraw cz這wieczych mo瞠 pozwoli lepiej 篡. Czy swoje, nie ogl康aj si na ob這ki ani na wiatr. Nie twoja to rzecz, k璠y wieje wiatr, albo te gdzie obróc si ob這ki. (…) Dziel si z bra熤i. W naturze nic zgin望 nie mo瞠. Cokolwiek dobrego zrobisz, nie zginie. Nie przeminie. Nic w naturze nie ginie a na ka盥ym okruchu ludzkiego dobra zamyka si twarda d這 Boga. Nie próbuj rozwiera jej palców”.
.

.
    Nie na pró積o jest los cz這wieczy. Ka盥emu powierzono jak捷 misj 篡ciow, jakie zadanie czy powo豉nie. Jak im sprosta? Od czego zacz望? „Trzeba spieszy si kocha. Trzeba kocha teraz. Trzeba przemienia w dom t male鎥 planet Ziemi (…) Po drugiej stronie oczekuje nas tajemnica. Dla ludzi wierz帷ych, tajemnica mi這軼i. Ale tutaj dano nam r璚e i serce, aby鄉y sprawiali, 瞠 - podczas tego oczekiwania - wszystkie dni b璠 jasne, promienne dobroci i 篡czliwo軼i” (doradza Jose Luis Martin Descalzo w „Dlaczego warto by optymist”).
    Czy nie przechodzimy cz瘰to przez 鈍iat jak 郵epcy, nawet nie zauwa瘸j帷 najbardziej cudownych rzeczy? Czy potrafimy odnajdywa Boga we wszystkim, co stworzy? A swoje 篡cie b璠ziemy mieli prawo podsumowa nast瘼uj帷o: 篡貫m tak d逝go jak mog貫m i tak dobrze, jak mog貫m? „Czas ka盥ej rzeczy nastanie, gdy Pan s康zi b璠zie - znowu ostrzega Kohelet - Poczekajmy na rzeczy ostatnie” I b康幟y pewni rozliczenia.
                        „Kiedy na pewno
                        Przedstawi nam rachunek
                        Za promyk s這鎍a
                        I szelest li軼i
                        Delikatne konwalie
                        I ciemne jod造
                        好ieg i wiatr
                        Lot ptaka i traw
                        I motyle.
                        Za powietrze, którym oddychali鄉y
                        I za spojrzenie w gwiazdy
 
                        I za wszystkie te dni, wieczory i noce.
                        Kiedy nadejdzie czas
                        By wyruszy i zap豉ci
                        /prosz o rachunek/
                        /lecz sporz康zili鄉y go bez Gospodarza/:
 
                        Zaprosi貫m was
                        Powie i roze鄉ieje si
                        A po kra鎍e Ziemi:
                        Ca豉 przyjemno嗆 po mojej stronie!”
                                   (Lothar Zenetti; „A na koniec rachunek”)
 
玆CIE ZAWSZE JEST CENNE
- A 危IER ZAWSZE ZBYT SZYBKO NADCHODZI
 
   „Wymienili mi這嗆 na wieczno嗆” - powiedzia o zmar造ch kap豉n prowadz帷y uroczysto嗆 pogrzebow. Zmienili tylko form w璠rówki. Wierzymy, 瞠 gdzie s, 瞠 篡j, patrz, doradzaj. W imi chrze軼ija雟kiej wiary i nadziei obchodzimy 鈍i皻o Wszystkich 安i皻ych i Dzie Zaduszny, wspominamy, modlimy si, ws逝chujemy w cmentarn cisz, przynosimy kwiaty mi這軼i i 鈍iate趾a pami璚i. Zdumiewamy si do鈍iadczeniem, 瞠 mo瞠my drugiego cz這wieka kocha tak瞠 po 鄉ierci.
   Ju wiemy na pewno: zapomnienia nie ma i nie b璠zie. Prawdziwego 瘸lu czas nie leczy. Wrosli w nasze 篡cie, wci捫 bliscy i mo瞠 nawet bardziej obecni ni byli, i zawsze ju b璠zie ich brak. Budz w nas t najprawdziwsz mi這嗆, co „s這鎍e i gwiazdy porusza”, która jest najwi瘯szym darem, jaki mo積a otrzyma na tym 鈍iecie.
    Wies豉w My郵iwski, jeden z najwi瘯szych wspó販zesnych pisarzy pisze: „Tak naprawd umarli pracuj na nas do ko鎍a naszych dni, a umieraj dopiero wraz z nami. Potrzebujemy nieustannie ich obecno軼i i co od nich us造sze; poprzez ich 鄉ier uczymy si i w豉snego umierania (…) Mi這嗆 tak ca趾iem nie przygasa nigdy. Prawdziwa mi這嗆, je瞠li ju kogo wybiera, to po kres, na ca貫 篡cie, nie opuszcza go je郵i nawet przekroczy t granic. Trzeba widocznie prze篡 ca貫 篡cie, by wiedzie, czym ona jest.(…)”
    Poeci równie po鈍i璚aj swoje strofy Zmar造m, poemat zatytu這wany „Zmartwychwstanie”, Friedrych Gottlieb Klopstock, z przes豉niem otuchy, mi這軼i i nadziei, dedykuje komu bardzo bliskiemu. Cytowany fragment na pewno chcieliby鄉y darowa i w duchu przesy豉my naszym wszystkim, nieod瘸這wanym Zmar造m:
                        „O, uwierz, me serce, uwierz:
                        Nic ci nie zginie!
                        Twoje jest, co wyt瘰kni!
                        Twoje, co ukocha, co wywalczy!
                        O, uwierz: nie narodzi貫 si na pró積o!
                        Na pró積o nie 篡貫 i nie cierpia貫!
                        Co powsta這, musi przemin望.
                        Co przemin窸o, musi powsta z martwych!
                        Porzu swe l瘯i!
                        Do 篡cia si gotuj! (…)”
 
    Podobnie optymistycznym akcentem, zakorzenionym w wierze, zako鎍zmy listopadowe rozmy郵ania; podsumowuje je ameryka雟ka poetka, Emily Dickinson, w s這wach wiersza:
                        „Ten 鈍iat nie jest Zamkni璚iem
                        Dalszy ci庵 jest po tamtej stronie
                        Niewidzialny jak muzyka
                        Mocny jak d德i瘯
                        Daje znak, a potem znika
                        Filozofia go nie zna
                        W ko鎍u to Intuicja przenika Zagadk”.
Zofia Gierczyk
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech