Portal - Stary Sącz
polski Niedziela - 24 wrzesńia 2017 Dory, Gerarda, Maryny     "Przeszłość i teraĄniejszość są dla nas środkami; celem jest tylko przyszłość" - Blaise Pascal
Strona główna / Z Grodu Kingi-nr 5-6 (228-229) 2016 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Rozmowa z burmistrzem Jackiem Lelkiem
Chwalcie łąki umajone…
Największy przymiot Stwórcy
Ogłoszenia i Kronika parafialna
Z Kołem Grodzkim PTTK na niebieskim szlaku
Bibliografia Małopolski
Wzruszenia i radość na jubileusz >Gniazda<
Vi Festiwal Przygody i Podróży >Bonawentura<
Wystawa >Ada Sari - życie, kariera i sława<
Tischner i media
W 85. rocznicę urodzin w Starym Sączu - X Dni Księdza Tischnera
Walne zebranie Towarzystwa Miłośników Starego Sącza
Wspomnienie o siostrze Cecylianie Gawrzyńskiej (1951-2015)
Posłannictwo Świętej Faustyny nie skończyło się. Ono trwa
NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻEGO - ŚWIĘTEM CARITAS
KRZYŻOWA DROGA DO PRZEMIANY ŻYCIA
>SŁUŻYŁ I MIŁOWAŁ WIĘCEJ NIŻ INNI<
Od 45 lat w Starym Sączu posługuje ksiądz prałat Alfred Kurek
Kalendarium
Okładka

.

.
PLANY INWESTYCYJNE,
WYDARZENIA KULTURALNE I WIZJE ROZWOJU
MIASTA I GMINY STARY SĄCZ
ROZMOWA Z BURMISTRZEM JACKIEM LELKIEM
 
Panie Burmistrzu - wiosna już w pełni. Po lekkiej zimie ruszył okres inwestycyjny. Przez ostatnie lata przyzwyczailiśmy się już, że zawsze „coś się dzieje” w naszej infrastrukturze miejskiej. Czy tak będzie także tym razem?
    - W mieście i gminie jest jak w domu i gospodarstwie. Zawsze jest coś do zrobienia, są nowe pomysły do realizacji i potrzeby do wykonania. Ta lekka zima sprawiła, że prace mogły trwać praktycznie okrągły rok. Aktualnie trwa budowa sieci kanalizacji sanitarnej dla domów przy ulicy Bandurskiego oraz znacznie większe zadanie - przy Partyzantów. Te zadania cieszą - bo na horyzoncie widać już zakończenie kanalizowania miasta Starego Sącza. Pozostanie jeszcze ulica Piłsudskiego wraz z otoczeniem oraz Bazielicha i osiedle domów przy ulicy Węgierskiej (na granicy z Barcicami Dolnymi). Ale wszędzie tam mamy już gotowe projekty, trwają uzgodnienia i mamy nadzieję w ciągu kilku miesięcy przystąpić do przetargów na ich wykonanie. To fundamentalne inwestycje dla komfortu życia mieszkańców, ale także ochrony środowiska dla nas i przyszłych pokoleń. Dlatego projektujemy także dalsze etapy kanalizacji w Moszczenicy Niżnej i w Mostkach.
 
A na drogach będzie coś się działo?
    - Największym zadaniem będzie przebudowa ulicy Cyganowickiej oraz remont mostu do Popowic. Od kapliczki w Cyganowicach do mostu powstanie chodnik oraz oświetlenie. Przebudowany zostanie także przepust na rowie Lipie pod ulicą Cyganowicką. Szczególnie ważnym i kosztownym zadaniem jest remont mostu. Jego przeprowadzenie będzie łączyć się z koniecznością wyłączenia go z ruchu. Dlatego mieszkańcy Popowic będą musieli przygotować się na okresowe trudności związane z objazdem. O szczegółach poinformujemy z wykonawcą remontu w odpowiednim terminie. Poza tym czeka nas w tym roku poprawa bezpieczeństwa i przebudowa skrzyżowania przed kinem Sokół, wymiana nawierzchni ulicy Brzozowej na Lipiu oraz w ramach usuwania szkód powodziowych droga do Bielaków na Popowicach. Nie zapominamy też o rowerzystach i sukcesywnie krok po kroku rozwijamy sieć ścieżek rowerowych. Najbliższym zadaniem jest wyznaczenie kontrapasa na ulicy Mickiewicza, który umożliwi rowerzystom jazdę tą ulicą w obydwu kierunkach. Jest to szczególnie ważne ze względu na zlokalizowaną tam szkołę podstawową. Z satysfakcją zauważam, że coraz więcej uczniów porusza się na rowerze. Kontrapas pozwoli im bezpiecznie dotrzeć do szkoły od strony Rynku, omijając bardziej ruchliwą ulicę Sobieskiego.
 
Skoro jesteśmy już przy szkole podstawowej - jakie są plany jej rozbudowy i co powstanie w wyniku ich realizacji?
    - To duże, ale jedno z najważniejszych zadań inwestycyjnych, jakie nas czeka. W ubiegłym roku udało się zakupić grunt pod rozbudowę szkoły. Koncepcja jest już gotowa. Budynek tysiąclatki zostanie rozbudowany o dwa segmenty: pawilon edukacyjny oraz pełnowymiarową halę sportową z niewielkimi trybunami. W części dydaktycznej powstanie dziewięć nowych sal lekcyjnych. Pozwoli to na przeniesienie nauczania początkowego, dziś realizowanego w „małej szkole” obok kościoła parafialnego, do jednego budynku. To ważne, nie tylko ze względu na bezpieczeństwo i komfort, ale także dostępność do stołówki, biblioteki, zaplecza sportowego. Hala sportowa powstanie w miejsce obecnej sali gimnastycznej. Oczywiście projekt obejmuje budowę pełnego zaplecza w postaci szatni, pryszniców, dostęp dla niepełnosprawnych. Będzie to pierwsza pełnowymiarowa hala sportowa na terenie naszej Gminy. W godzinach zajęć lekcyjnych z powodzeniem salę można będzie podzielić na trzy segmenty. Popołudniami służyć będzie naszym klubom sportowym i mieszkańcom, którzy coraz częściej prowadzą aktywny tryb życia. Szczególnie w sezonie zimowym mamy do czynienia z wielkim deficytem sal gimnastycznych. W wielu środowiskach ta inwestycja jest szczególnie mocno wyczekiwana. Dla tej inwestycji opracowywany jest aktualnie projekt budowlany. Ma być gotowy do końca roku. Wtedy będzie można na poważnie zacząć poszukiwanie finansowania dla tej potrzebnej inwestycji.
 
Realizacja będzie finansowana ze środków unijnych?
    - Takie mamy plany. Ten rok jest okresem szczególnie intensywnego przygotowywania projektów budowlanych dla zadań, które chcemy realizować za unijne środki. Wspominałem już o projektach kanalizacyjnych. Ale w opracowaniu są także: budowa miejsca przesiadkowego oraz parkingu „Pod Ogrodami”, rozbudowa budynku Rynek 5 - Galerii na Centrum Kultury i Sztuki, „ścieżka w koronach drzew” i trasy biegowo-rowerowe na Miejskiej Górze, a także szereg zadań na terenie sołectw naszej Gminy. Ale nie tylko o unijne pieniądze się staramy. Sięgamy do wszelkich dostępnych źródeł zewnętrznego dofinansowania naszych działań. Tak jest na przykład z adaptacją willi przy Mickiewicza na bibliotekę. Tu czekamy na rozstrzygnięcie konkursu przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego i mamy nadzieję ruszyć z inwestycją jeszcze w tym roku.
 
Może na chwilę zostawmy inwestycje. A co czeka nas w najbliższych miesiącach w sferze wydarzeń kulturalnych?
    - Ten sezon będzie wyjątkowo bogaty! Dla nas najważniejszym, symbolicznym wydarzeniem będzie oficjalne ogłoszenie dokumentu Stolicy Apostolskiej o patronacie Świętej Kingi nad Starym Sączem. 18 czerwca odbędzie się uroczyste posiedzenie Rady Miejskiej, a wieczorem na klasztornym dziedzińcu będzie miało miejsce prawykonanie, specjalnie powstałego na to święto, oratorium o Świętej Kindze. Libretto napisały nasze siostry Klaryski, muzykę tworzy znany krakowski kompozytor i dyrygent pan Piotr Pałka, autor między innymi pieśni „Nie lękajcie się” - hymnu ogólnopolskiego spotkania młodych z papieżem Benedyktem w 2006 roku.  Ale to przecież także Światowe Dni Młodzieży i Diecezjalny Dzień Wspólnoty w Starym Sączu, na który 23 lipca przyjadą tysiące młodych ludzi z różnych stron świata. Ciekawie zapowiada się IV Zjazd Sądeczan, na który zaproszenie przyjęła pani premier Beata Szydło. Jest także Turniej Sokolika, Meta Małopolskiego Wyścigu Górskiego. Z okazji Małopolskiego Dnia Samorządu na starosądeckim rynku 20 maja wystąpi jeden z najbardziej znanych polskich zespołów „Zakopower”. A z imprezami na rynku startujemy już 15 maja Lachowską Michą. Nie będzie można narzekać na brak atrakcji przez całe lato. Szczególnie cieszy, że wiele z tych wydarzeń powstaje przy ogromnym zaangażowaniu i z inicjatywy różnych środowisk. Współpraca zawsze przynosi dobre efekty.
 
Żeby się móc bawić trzeba jeszcze wcześniej popracować. Ostatnio mówi się wiele o strefie aktywności gospodarczej w Starym Sączu. Czy tylko się mówi, czy rzeczywiście coś w tej sferze się dzieje?
    - To jest podstawowa sprawa. Dziś nasza Gmina funkcjonuje i rozwija się w znacznym stopniu opierając się o środki zewnętrzne. Ale prawdziwy, długofalowy jej rozwój mogą zapewnić tylko inwestycje i jej gospodarka oparta o stabilne firmy, tu płacące podatki - zatrudniające mieszkańców. Sądeczanie są bardzo pracowici i przedsiębiorczy. Ciągle powstają potrzeby nowych inwestycji. I tu inwestorzy natrafiają na duże problemy z rozdrobnieniem własności gruntów, z brakiem dostępu do mediów. Nie chcemy zostawiać ich samym sobie, bo to często stwarza dodatkowe problemy: lokowanie firm na nieuzbrojonych terenach, czasem w miejscach generujących późniejsze konflikty społeczne. Dlatego postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce. Poprzez zakup gruntów lub wymianę z sąsiadami, Gmina przygotowuje tereny inwestycyjne, które później sprzedawać będzie firmom zamierzającym u nas inwestować. Oczywiście sprzedaż musi poprzedzić uzupełnienie infrastruktury. Na takie zadania wystąpiliśmy o dofinansowanie ze środków unijnych. Wierzę, że te działania doprowadzą do zmniejszenia problemu bezrobocia, a także dadzą szanse do pozostawania młodych ludzi na Sądecczyźnie i zapewnią w przyszłości Gminie stabilne wpływy do budżetu. Trzeba tu zaznaczyć, że Stary Sącz, ze względu na lokalizację przy głównych trasach regionu oraz dzięki posiadaniu wielu płaskich terenów, ma świetne warunki do tego, aby rozwinąć się inwestycyjnie.
 
    Dziękując serdecznie za rozmowę, życzę nam wszystkim kompleksowej realizacji tych wspaniałych planów i zamierzeń
Jolanta Czech
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech