Portal - Stary Sącz
polski Czwartek - 21 wrzesńia 2017 Darii, Mateusza, Wawrzyńca     "Wiatr nigdy nie sprzyja temu, kto nie wie, dokąd iść" - przysłowie włoskie
Strona główna / Z Grodu Kingi-nr 7-8 (230-231) 2016 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Św.o.Stanisław Papczyński - życie i droga do świętości
Ogłoszenia i Kronika parafialna
Tradycyjna jajecznica PTTK w zamku Stara Baśń
Światowe Dni Młodzieży w Starym Sączu
HISTORIA ŚWIATOWYCH DNI MŁODZIEŻY
Starosądeccy uczniowie pojadą na spotkanie z papieżem Franciszkiem
Przedszkolaki Gminnego Przedszkola w Starym Sączu
NIEZWYKŁA PIERWSZA KOMUNIA ŚWIĘTA - 14 maja 2016 r.
Lato w tradycji ludowej
Święta Kinga ustanowiona oficjalną patronką Starego Sącza
NIEZAPOMNIANE STAROSĄDECKIE PIELGRZYMOWANIE DO RZYMU
PIELGRZYMKA DO WŁOCH - 31 MAJA - 7 CZERWCA 2016 R.
Spłynęło strumieniem światło ufności - Augustyn (354-430)
Kalendarium
Okładka

.
Św.o.Stanisław Papczyński
- życie i droga do świętości
 
    Kanonizowany w tym roku ojciec Stanisław Papczyński, nasz rodak, całe życie poświęcił misji szerzenia kultu Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Bronił prawdy o Niepokalanej zanim jeszcze została ona zdefiniowana jako dogmat wiary. Niełatwe losy i przeżycia świętego ukazują nam go jako osobę głębokiej wiary, zatroskaną o ubogich i potrzebujących, poświęcającą się całym sercem pracy duszpasterskiej.
.

.
    Stanisław Papczyński urodził się 18 maja 1631 r. w Podegrodziu. Był synem kowala Tomasza Papki oraz Zofii z domu Tacikowskiej, a na chrzcie otrzymał imię Jan. Już jako dziecko przejawiał szczególne upodobanie do spraw związanych z religią - bawił się, sporządzając małe "ołtarzyki", organizował procesje podobne do kościelnych. Od wczesnej młodości wyróżniał się wielkim nabożeństwem do Opatrzności Bożej, Męki Pańskiej, Najświętszego Sakramentu, Najświętszej Maryi Panny, był też gorącym orędownikiem modlitwy za dusze czyśćcowe.
    Naukę zaczął w szkole parafialnej w rodzinnym Podegrodziu, kontynuował ją natomiast w Nowym Sączu. Kształcił się też krótko w kolegium jezuickim w Jarosławiu, potem udał się do kolegium jezuitów we Lwowie, gdzie jednak nie został przyjęty. Wykształcenie zdobył z trudem, dzięki widocznej pomocy Bożej. Przez pewien czas był korepetytorem, ale zapadł na ciężką chorobę i cudownie uleczony w 1649 r., wrócił do Podegrodzia. Dalszą naukę podjął kolejno w kolegium pijarów w Podolińcu i w kolegium jezuitów we Lwowie; musiał to miasto opuścić z powodu wojny. Później trafił do kolegium jezuitów w Rawie Mazowieckiej.
    Po ukończeniu nauki zdecydował się wstąpić do zakonu pijarów z powodu maryjnego charakteru tego zgromadzenia. Szybko dała się poznać jego duchowa dojrzałość. W 1656 r. złożył śluby zakonne, a w 1661 r. przyjął w Brzozowie koło Rzeszowa święcenia kapłańskie z rąk biskupa przemyskiego Stanisława Tarnowskiego. Pracował jako kaznodzieja, moderator bractwa Matki Bożej Łaskawej, prefekt w kolegium, dwukrotnie był czasowym zastępcą rektora w domu zakonnym w Warszawie. Był też cenionym spowiednikiem.
    27 września 1667 r. wyjechał do Rzymu na wezwanie przełożonego generalnego. W 1668 r. został wysłany przez generała do Nikolsburga, miasta na terenie Czech, a rok później we wrześniu przyjechał do rezydencji pijarów na Kazimierzu w Krakowie. W styczniu 1670 r. został uwięziony, najpierw w domu zakonnym w Podolińcu, a później w Prievidzy na Słowacji. Po 3 miesiącach został zwolniony i wrócił na Kazimierz i oddał się pod opiekę biskupa. Tęsknił za całkowitym oddaniem się Bogu w życiu według ślubów zakonnych - zrażony panującą wśród pijarów tendencją do łagodzenia reguły, w 1670 r. poprosił o zwolnienie ze ślubów i przystąpił do zakładania nowego dzieła apostolskiego. 11 grudnia tego roku z rąk wiceprowincjała M.Krausa otrzymał dyspensę papieską i jednocześnie dokonał aktu oblatio z zamiarem założenia Zakonu Marianów od Niepokalanego Poczęcia NMP, którego, jak pisał, „wizje Bóg wycisnął mu na duszy”. Był to przełomowy moment w jego życiu - całkowicie ofiarował się Bogu i Bogurodzicy Dziewicy Niepokalanej.
    Od 1671 r. przez dwa lata był kapelanem u Karskich w Luboczy, tu przyjął biały habit na cześć Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. 30 września 1673 r. za radą o.Franciszka Wilgi, kameduły, i za zgodą biskupa Stefana Wierzbowskiego, o. Papczyński przybył do Puszczy Korabiewskiej (zwanej potem Maryjańską, obecnie - Mariańską), gdzie został przełożonym wspólnoty pustelników. Biskup Jacek Święcicki, archidiakon i oficjał warszawski, podczas wizytacji 24 października 1673 r. zatwierdził dekretem pierwszy klasztor zakonu marianów. Ten moment uważa się za początek historii Zgromadzenia Księży Marianów. W 1677 r. fundacja instytutu Księży Eremitów Marianów w Puszczy Korabiewskiej została zaaprobowana przez Sejm Rzeczypospolitej. W tym samym roku biskup poznański Stefan Wierzbowski zaprosił marianów do tworzonej właśnie Nowej Jerozolimy (obecnie Góra Kalwaria). Stanisław Papczyński wraz ze swoją wspólnotą roztoczył tam opiekę duszpasterską nad pielgrzymami.
    W czerwcu 1684 r. założyciel zwołał w Puszczy Korabiewskiej pierwszą kapitułę generalną, a sześć lat później pojechał do Rzymu, by uzyskać aprobatę papieską dla mariańskiego instytutu.
    Ojciec Stanisław zasłynął niestrudzonym poświęceniem się pracy duszpasterskiej, widząc, jak bardzo potrzebują ewangelizacji wszystkie warstwy społeczne. Spieszył także z pomocą ludziom ubogim i dlatego był przez współczesnych mu nazywany „ojcem ubogich”. Miał też często mistyczne wizje cierpień dusz czyścowych, po których wzywał do gorących modlitw za zmarłych, którzy w czyśćcu cierpią męczarnie. Świadomy, jak wielkim problemem społecznym jest alkoholizm, gorliwie wzywał do trzeźwości i abstynencji.
    6 czerwca 1701 r. o.Stanisław Papczyński złożył w Warszawie uroczyste śluby na ręce nuncjusza apostolskiego Franciszka Pignatellego. Miesiąc później przyjął profesję zakonną swoich współbraci. Przez ostatnie lata założyciel marianów stopniowo zapadał na zdrowiu i 17 września 1701 r. umarł w Górze Kalwarii, gdzie też w kościele Wieczerzy Pańskiej został pochowany. Do dziś jego doczesne szczątki doznają czci w tym maleńkim kościele na Mariankach w Górze Kalwarii.
    Kult zmarłego pielęgnowano od momentu jego śmierci, w przekonaniu jego świętości. W XVIII wieku dokonały się za jego przyczyną liczne uzdrowienia, co skłoniło ojców marianów do starań o wyniesienie o.Stanisława Papczyńskiego na ołtarze. Dopiero jednak 13 czerwca 1992 papież Jan Paweł II wydał dekret o heroiczności cnót o. Stanisława Papczyńskiego - odtąd przysługiwał mu tytuł Czcigodnego Sługi Bożego. W 2006 Kongregacja Spraw Kanonizacyjnych uznała cud za przyczyną modlitwy do Czcigodnego Sługi Bożego o.Stanisława, jakim było niespodziewane przywrócenie życia obumarłemu w łonie matki płodowi, co potwierdził papież Benedykt XVI. 16 września 2007 w Licheniu Starym odbyła się uroczystość beatyfikacji z udziałem Sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej kard. Tarcisio Bertone.
    21 stycznia 2016 papież Franciszek uznał cud za wstawiennictwem bł. Stanisława Papczyńskiego, jakim było niespodziewane wyleczenie 20-letniej dziewczyny z silnej choroby układu oddechowego. 5 czerwca 2016, podczas uroczystej mszy świętej na placu świętego Piotra w Watykanie, bł. Stanisław Papczyński razem z bł. Marią Elżbietą Hesselblad został przez papieża Franciszka ogłoszony świętym.
Izabela Skrzypiec-Dagnan
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech