Portal - Stary Sącz
polski Wtorek - 21 listopada 2017 Janusza, Marii, Reginy      "Życie tylko dla samego siebie jest korozją osobowości". Wiktor Hugo
Strona główna / Z Grodu Kingi-nr 9-10 (232-233) 2016 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Montenegro - wyprawa sądeckiego PTTK do Czarnogóry
Ogłoszenia i Kronika Parafialna
Sądeczanie znowu w górach. Beskid Śląsko-Morawski z PTTK
Dwa turnusy wakacyjnych półkolonii w Placówce Wsparcia Dziennego
ŚWIĘTO RODZIN w Środowiskowym Domu Samopomocy w Cyganowicach
STAROSĄDECKIE NARODOWE CZYTANIE
XI Międzynarodowy Plener Malarski - 2-14 sierpnia 2016
TO NIE TYLKO >MUZYKA NA CHWAŁĘ MUZYKI<
38. Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej - 6-10 lipca 2016
Rozmowa z burmistrzem Jackiem Lelkiem
Z SANKTUARIUM ŚWIĘTEJ KINGI
Zmiany wśród starosądeckiego duchowieństwa
MAMY O CZYM MYŚLEĆ PO TEJ WIZYCIE PAPIESKIEJ
...co zostało w sercach młodych starosądeczan po Tygodniu Misyjnym
W starosądeckiej tradycji odpust ku czci Świętej Kingi
Wykład ks.dra Ryszarda Banacha wygłoszony 18 czerwca w sali kina >Sokół<
ZMARŁ KS.ARCYBISKUP ZYGMUNT ZIMOWSKI
Ks.Roman Stafin - W Tobie, z którego wszystko - Augustyn (2)
Październik - miesiąc różańcowy
Kalendarium
Okładka

.
Montenegro
- wyprawa sądeckiego PTTK do Czarnogóry
 
   Koło Grodzkie działające przy Oddziale „Beskid” PTTK w Nowym Sączu na co dzień wędruje po polskich górach, ale są w ich grafiku także góry świata. Raz w roku, w sezonie wakacyjnym, organizują dłuższą wyprawę. Były już Karpaty Rumuńskie, masyw Olimpu w Grecji, czy najwyższe szczyty Anglii Walii i Szkocji.
   W tym roku, dwudziestego siódmego lipca wrócili z dziesięciodniowej wyprawy do Czarnogóry. Głównym celem były wędrówki w Górach Dynarskich w paśmie Durmitor. Zdobyli Savin Kuk (2313 m n.p.m.) i Crveną Gredę (2164 m). Ślady po lodowcu, endemiczna roślinność i obfitość zjawisk krasowych w tych wapiennych górach sprawiły, że obrazy które mieli przed oczami wyryły się mocno w pamięci uczestników wycieczki.
   W drodze do Czarnogóry w Bośni i Hercegowinie zwiedzili Sarajewo oraz miejsce modlitw i medytacji Derwiszów - Tekija Blagaj, gdzie podziwiano największe na Bałkanach wywierzysko - rzeki Buny.
   Nie obyło się bez kąpieli w Adriatyku. Turyści mieli do dyspozycji dziką, czystą plażę nieopodal miejscowości Czanj, na którą przypływali statkiem. Zwiedzili też Kotor, Budvę, Njegusi - gdzie zaopatrzyli się w pršut - suszoną szynkę prosto z suszarni. Zjazd z Njegusi do Kotoru drogą pełną serpentyn - dwadzieścia pięć zakrętów „na agrafkę”- przyprawiał o wzmożone bicie serca i był nie lada atrakcją. Widoki na Bokę Kotorską zapierały dech w piersiach.
.

.
   Do innych atrakcji zaliczyć należy przejazd kanionem rzeki Moraczy i Tary, spacer po słynnym moście na rzece Tara, którego wymiary budzą respekt. Niektórzy uczestniczy wycieczki zjechali na linie rozciągniętej nad Kanionem wzdłuż mostu.
   Organizatorzy, jak zwykle stanęli na wysokości zadania, zapełniając uczestnikom wycieczki nie tylko każdą minutę ale i żołądki. Rozkoszowano się pyszną kuchnią czarnogórską, winem i rakiją.
   Koło Grodzkie serdecznie zaprasza wszystkich Starosądeczan na kolejne wycieczki. Chodzimy cały rok.
Katarzyna Zygmunt
zdjęcie Włodzimierz Godek
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech