Portal - Stary Sącz
polski Wtorek - 21 listopada 2017 Janusza, Marii, Reginy      "Życie tylko dla samego siebie jest korozją osobowości". Wiktor Hugo
Strona główna / Z Grodu Kingi - nr 11-12 (234-235) 2016 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Najważniejsza jest pogoda ducha. Koło Grodzkie PTTK na Ostrej (925 m)
Święto Niepodległości w Starym Sączu
OGŁOSZENIA I KRONIKA PARAFIALNA
Ośrodek Pomocy Społecznej w Starym Sączu
Święto Szkoły w starosądeckim LO
Odkryj Węgry - projekt językowy w ramach Roku Kultury Węgierskiej dobiegł końca
Jesienny pobyt na Węgrzech. Już po raz siódmy.
Ślubowanie uczniów Prywatnego Gimnazjum w Starym Sączu
Zabawa andrzejkowa w Środowiskowym Domu Samopomocy
KONCERT WDZIĘCZNOŚCI STOWARZYSZENIA >GNIAZDO<
MAŁŻEŃSKIE JUBILEUSZE
XII kwesta na ratowanie zabytkowych nagrobków na starosądeckich cmentarzach
>Stary Sącz - kreatywnie< >SPUŚCIZNA ŚWIĘTEJ KINGI<
Jesienią wiersze opadają ze słów, dlatego jesienią spotykają się poeci...
>ZAWSZE CZUŁEM SIĘ STAROSĄDECZANINEM<
Rozmowa z burmistrzem Starego Sącza Jackiem Lelkiem
Od Bonifacego VIII (1300 rok) do czasów nam współczesnych
ZMARŁ KSIĄDZ PRAŁAT MIECZYSŁAW SZABLA
Listopad to Ich czas. Wszystkich Świętych i wszystkich dusz Zmarłych
Tradycja Świąt Zadusznych
Ks.Roman Stafin - Wejdź w serce, a stamtąd do Boga - Augustyn (3)
Bóg się rodzi, moc truchleje…
Dawne zwyczaje bożonarodzeniowe w różnych regionach Polski
Kalendarium
Życzenia
Okładka

.
Najważniejsza jest pogoda ducha.
Koło Grodzkie  PTTK na Ostrej (925 m)
 
    Czy deszcz i brzydka jesienna pogoda może pokrzyżować plany spędzenia wolnej niedzieli na świeżym powietrzu? Czy rano da się radę wstać, gdy za oknem deszcz i plucha?
    Te pytania mógł zadać sobie każdy, kto zamierzał w niedzielę 6 listopada zdobyć z Kołem Grodzkim PTTK szczyt Ostrej (925 m) w Beskidzie Wyspowym.
    Ale odpowiedź dało samo życie. A więc całkiem liczną grupą wyruszamy na szlak koloru zielonego z Łukowicy najpierw w kierunku Skiełka (Szkiełka), gdzie znajduje się krzyż upamiętniający pobyt Papieża w Starym Sączu w 1999 roku i dalej szlakiem aż do samej przełęczy pod Ostrą, na którą docieramy po naprawdę „ostrym” zejściu.
.

.
    Ta trasa to tylko cztery i pół godziny ale parafrazując słowa poety Leśmiana można śmiało powiedzieć, że była to w bielejące mgły śniąca się droga. Po drodze mijamy oprócz kulminacji Ostrej również Jeżową Wodę (895 m). Dokładne określenie wierzchołków ułatwiają nam estetyczne tablice z nazwami, które przypominają o możliwości zdobywania Głównego Szlaku Beskidu Wyspowego. Zresztą nasza trasa to także część Małopolskiego Szlaku Papieskiego, a dokładnie fragment jednego z wariantów.
    Widoków i możliwości podziwiania panoram niewiele, ale Opatrzność chyba czuwa nad kochającymi życie oraz przyrodę dlatego z czasem deszcz ustał, co dało możliwość rozpalenia ogniska. Niektórzy się przy nim ogrzewali, inni zaś mogli dać upust swoim zdolnościom wokalnym w repertuarze ze śpiewnika Koła Grodzkiego. Momentami przybierało to formę określoną przez jednego z uczestników mianem „raz na ludowo”, a same pieśni niosły się w spowite mgłami doliny Beskidu Wyspowego. 
    Może jedynym negatywnym akcentem było to, że zielony szlak z czasem stał się trochę mniej wyraźny i dostrzegalny, ale co znaczy wprawne oko przewodnika beskidzkiego, którego ambicją jest bezpieczne przeprowadzenie „swojej” grupy. Natomiast celem dociekań wielu uczestników była podana wysokość „naszego celu” ponieważ były dwie możliwości do wyboru 925 oraz 929 metrów.
   Cała wycieczka została dopełniona odwiedzinami w zaprzyjaźnionym z PTTK zajeździe w Maszkowicach, gdzie co niektórzy mogli w gościnnych progach wypić ciepłą kawę.
    Tak oto „zwykła” wycieczka w niezbyt oddalony rejon, bez zdobywania szczególnie wysokich szczytów stała się okazją do przyjemnego spędzenia wolnego czasu z przyjaciółmi z Koła Grodzkiego PTTK, a najważniejsza nawet podczas niepogody jest przede wszystkim pogoda ducha.
Starosądeczaninie, jeśli chcesz to Ty także możesz do nas dołączyć. Więc pakuj plecak w niedzielę i „Ahoj przygodo!”
Michał Kelm
Fot.: Józef Bartkowski
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech