Portal - Stary S帷z
polski Niedziela - 5 kwietnia 2020 Ireny, Kleofasa, Wincentego     
Strona g堯wna / Z Grodu Kingi-nr 10-12 (257-259) 2018 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Kazanie ksi璠za pra豉ta Marka Tabora w 100-lecie odzyskania niepodleg這軼i
Kalendarium
Przedszkolaki w ho責zie 安i皻emu Janowi Paw這wi II
Zwyczaje noworoczne
Og這szenia parafialne i KRONIKA
Szlachetna Paczka w Starym S帷zu
Aktywni i kreatywni - pod „parasolem ministra”
M這dzie SP1 go嗆mi wyk豉du dra ㄆkasza Po這mskiego
Stowarzyszenie Miasto 安i皻ej Kingi
Spo貫czno嗆 SP1 w S康zie Okr璕owym
Andrzej D逝gosz - przekazanie ksi璕ozbioru
Koncert wdzi璚zno軼i Stowarzyszenia „Gniazdo”
XIV kwesta na ratowanie zabytkowych nagrobk闚 na staros康eckich cmentarzach
Koncert w 50. rocznic 鄉ierci Ady Sari
Podr騜e literackie
Podopieczni Stowarzyszenia „Gniazdo” uczcili 100-lecie odzyskania niepodleg這軼i
Jan Joachim Czech - CZUJ DUCH - wiersz
100-lecie niepodleg這軼i w Szkole Podstawowej Nr 2 w Starym S帷zu
M這dzi arty軼i dla Niepodleg貫j
XXVIII MI犵ZYNARODOWA GALICYJSKA JESIE LITERACKA
KALENDARIUM PARAFIALNE
Rozmowa z Andrzejem D逝goszem - prezesem TMSS
Rozmowa z burmistrzem Starego S帷za Jackiem Lelkiem
Rozmowa z ks.proboszczem Markiem Taborem
SZLAKIEM SANKTUARI紟 MARYJNYCH FRANCJI I HISZPANII
砰czenia
Ok豉dka

.
KAZANIE KSI犵ZA PRAxTA MARKA TABORA
W 100-LECIE ODZYSKANIA NIEPODLEGΜ列I
wyg這szone podczas Mszy 鈍. za Ojczyzn, 11.listopada 2018 r na Rynku Starego S帷za
 
„WRZUCIx WSZYSTKO DO SKARBONY…”
 
   Potrzebujemy wra磧iwo軼i i wnikliwo軼i Chrystusa, aby odpowiednio oceni i prze篡 dzisiejsz, 100-letni rocznic odzyskania N I E P O D L E G O C I. Wnikliwo嗆 umys逝 i wra磧iwo嗆 serca rodz wdzi璚zno嗆 i s nieodzowne do ogarni璚ia tre軼i, które ta data ze sob niesie.
 
   „Przed 100 laty stal si cud, cud wielki, którego chyba 郵epy na duszy nie widzi.” Napisa, wkrótce po odzyskaniu niepodleg這軼i, w li軼ie do posów nowo ukszta速owanego Sejmu - biskup przemyski Józef Pelczar. Wielki cud, niewyobra瘸lnie wielki cud!
   Ale wielko嗆 cudu mo瞠 grozi tym, 瞠 豉two o jego profanacj, o jego zlekcewa瞠nie. Profanacja mo瞠 si pojawi z dwu powodów, pierwszy to profanacja zawiniona. Tylu Polaków mo瞠 wobec w豉snej Ojczyzny zachowywa si cynicznie, traktowa j jako miejsce, przestrze do swoich korzy軼i. Ale s i inne formy profanacji cudu ojczyzny i jej niepodleg這軼i; ilu rodaków zna cho熲y w zarysie to, co si dokona這 od momentu popadni璚ia w niebyt przez rozbiory, do owego szcz窷liwego momentu odzyskania suwerenno軼i? Ilu z nas, tu obecnych, potrafi這by cokolwiek powiedzie na temat owego niezwyk貫go dramatu odzyskiwania niepodleg這軼i? Ignorancja zawiniona mo瞠 mie ró積e 廝ód豉 w pysze, egoizmie, narcyzmie. Mog by ludzie, którzy maj wygaszone dusze i dlatego 瘸dne ideowe sprawy ich nie interesuj.
   Karol Libelt pisa: „Niedowiarku, co ju nie wierzysz w mi這嗆 ziemi rodzinnej, w mi這嗆 matki - ojczyzny, patrz na wspó逗odaków z okiem ob陰kanym , wyt篹onym ku stronom rodzinnym (…), z dusz spragnion i 豉kn帷 cho熲y te jednego tchnienia ojczystego powietrza; i to wszystko w鈔ód rozkosznego po逝dniowego nieba, w鈔ód bogactw przemys逝 i kultury, w鈔ód 鈍iat豉 nauki i o鈍iaty…”
   Niedowiarku, co nie wierzysz w mi這嗆 ziemi rodzinnej… Trzeba by ten ton, mo瞠 i w niektórych sytuacjach, szczególnie dzisiaj zaakcentowa. Ale jest te, mo瞠 by ignorancja niezawiniona. Bogactwo tego, co sk豉da si na odzyskanie niepodleg這軼i jest nie do ogarni璚ia, bo nie sposób jest oceni ten scenariusz wydarze nie do przewidzenia, aczkolwiek Pi連udski go przewidywa, 瞠 trzy pot篹ne mocarstwa , Rosja, Austria i Prusy, które przegra造 wojn, zwróc si przeciw sobie.
   Ignorancja niezawiniona, bo na odzyskanie niepodleg這軼i sk豉da豉 si ofiara wielu, wielu bohaterów, wi瘯szych ni nawet ewangeliczna wdowa, którzy oddali rzeczywi軼ie wszystko dla sprawy Ojczyzny, oddawali maj徠ki, zdrowie, 篡cie najbli窺zych, 篡cie w豉sne tracili, po鈍i璚aj帷 si, nie widz帷 efektu, bo przecie gorycz przegranych powsta mog豉 w wielu pot璕owa uczucie bezradno軼i. Depresje, konfiskaty, zsy趾i, jaka niezwyk豉 presja kulturowa, przecie Rosja chcia豉 w Królestwie Polskim wprowadzi cyrylic do j瞛yka polskiego. Od m這do軼i, od dzieci雟twa pot璕 tego zjawiska widzia Józef Pi連udski, dlatego napisa:
   „Bezsilna w軼iek這嗆 dusi豉 mnie nieraz, a wstyd, 瞠 w niczym zaszkodzi wrogom nie mog, 瞠 musz w milczeniu znosi deptanie mej godno軼i i s逝cha k豉mliwych i pogardliwych sów o Polsce, Polakach i ich historii, pali mi policzki. Uczucie przygn瑿ienia, uczucie niewolnika, którego w ka盥ej chwili jak robaka zgnie嗆 mog, le瘸這 mi na sercu kamieniem m造雟kim. Lata mojego pobytu w gimnazjum zaliczam zawsze do najprzykrzejszych w swem 篡ciu.”
   A przecie przykrych chwil w jego z這穎nym 篡ciu by這 sporo. Te m這dzie鎍ze zapisa造 si wyj徠kowo; s逝瘺a wojskowa Polaków w rosyjskiej armii z Królestwa Polskiego trwa豉 25 lat. Czy my to potrafimy ogarn望, tak arytmetyk? Ilu z nich mog這 wróci, kiedy Rosja prowadzi豉 wojny na wszystkich w豉軼iwie frontach? A wi璚 bogactwo, bogactwo tego wszystkiego, co musia這 si z這篡 na ten fenomen po鈍i璚enia, fenomen ofiary, fenomen niedaj帷ej si zabi nadziei, a przecie ci庵le do鈍iadczanej, fenomen wiary i ufno軼i w Bo膨 opatrzno嗆. Byli tacy, którzy potrafili si wznosi ponad najbardziej brutalne realia: Jozef Pi連udski w jednym z listów pisa:
   „Walcz i umr jedynie dlatego, 瞠 w wychodku, jakim jest nasze 篡cie, 篡 nie mog, to  u b l i a - s造szysz! - ubli瘸 mi, jako cz這wiekowi z godno軼i nie niewolnicz. Niech inni si bawi w hodowanie kwiatów czy socjalizmu, czy polsko軼i, czy czego innego w wychodkowej (nawet nie klozetowej) atmosferze - ja nie mog! To nie sentymentalizm, nie mazgajstwo, to zwyczajne cz這wiecze雟two.”
  Karl Popper nie bez racji podwa瘸 sens historii jako nauki: ona nie ujmuje losu poszczególnych jednostek, jest niedoskona豉, bo nie umieszcza zapisów i historii ludzi konkretnych .Zarazem jest to nie do zrobienia. Mo積a, jak profesor Andrzej Nowak w ksi捫ce pt. „N i e p o d l e g a” dzie po dniu przeanalizowa nasze dochodzenie do niepodleg這軼i, ale to nie jest jeszcze 瘸dna gwarancja, 瞠 dotkniemy tego z這穎nego i spektakularnego cudu.
   600 lat temu w Konstancji, w 1418 r. ko鎍zy swe czteroletnie obrady sobór. Zas造n窸a na nim polska delegacja m.in. g這sem Paw豉 W這dkowica, rektora UJ, który przedstawi ide prawa narodów do wolno軼i, st康 przeciwko Krzy瘸kom, którzy, pod pretekstem krzewienia wiary, przez przemoc chcieli zdobywa ziemie. Ale pos逝chanie u Papie瘸 9. maja tego roku otrzyma豉 równie 鈍iecka delegacja z Polski, rycerze; Zawisza Czarny i Jan z Tuliszkowa, którzy przed Papie瞠m chwycili za g這wnie swoich mieczy i o鈍iadczyli, 瞠 s gotowi broni honoru Polski „r瘯 i g瑿”, czyli mieczem i s這wem broni dobrego imienia ojczyzny
   Siostry i Bracia! Tak, Ojczyzn trzeba by這 broni i mieczem, i g瑿, bo sytuacja by豉 tak z這穎na, tak skomplikowana. Ilu bohaterów? Jak trudno by這 mie wiar w to, 瞠 te wysi趾i mog przynie嗆 konkretne zwyci瘰kie efekty? Niestety, arytmetyka ofiar, po鈍i璚e nie robi na ludziach wra瞠nia, tysi帷 i jeden, to wci捫 jeszcze tysi帷, ale nasze zaokr庵lenia id w setki tysi璚y. Miliony ofiar mog nie robi na wspó販zesnych ludziach 瘸dnego wra瞠nia. No có, nie ma ich, zgin瘭i; bitwy, powstania, egzekucje, konfiskaty maj徠ków, gód, choroby, wycie鎍zenia, to s s這wa prawie 瞠 puste. Czym bez ofiary, determinacji niemych czy anonimowych bohaterów i tych, których znamy z imienia, których wymieniamy w podr璚znikach, jak; Pi連udski, Dmowski, Paderewski, Witos, Korfanty, Daszy雟ki itd.?
   Bez ich determinacji nie by這by mo磧iwe uzyskanie przez Polsk niepodleg這軼i. I problem w tym, którego nam z nasz wspó販zesn mentalno軼i nie sposób jest ogarn望, jak oni byli w stanie dzia豉 skutecznie w jednym celu i kierunku, kiedy tak ró積ili si w pogl康ach? Do miana symbolu urastaj ideologiczni przeciwnicy; Pi連udski i Dmowski. Zwalczali si na ka盥ym kroku nie tylko w kwestiach politycznych, ale i osobistych, konkuruj帷 do tej samej kobiety, Marii Godlewskiej. Ura穎na m瘰ka ambicja jeszcze bardziej pogarsza豉 relacje.(…) a jednak w pewnych sprawach i sytuacjach potrafili jednoczy si i wspó責zia豉.
   To, 瞠 byli adwersarzami wobec siebie, nie oznacza這, 瞠 nie mieli jednoznacznej wizji troski o Polsk. Pi連udski wyrazi si kiedy; „Nie zgadzam si z nim, ale je郵i z kim mo積a rozmawia i warto rozmawia, to tylko z Dmowskim.” To by豉 Racja Stanu, to ich 陰czy這. To by豉 鈍i皻o嗆!!! To by造 naprawd dramaty ludzkich wyborów, a przecie nikt nie by Duchem 鈍. przewiduj帷ym bieg wydarze. Tego nie by w stanie 瘸den strateg zaplanowa.
  I zarazem samotno嗆 w tym wszystkim, odpowiedzialno嗆 , zacytuj kolejny raz Pi連udskiego: „Nie macie wprost wyobra瞠nia , jak czuj si samotnym, w my郵i, w g這wie mam i miewam tysi帷e projektów i planów, I nie mam z nikim (oprócz zachwyconej mn 穎ny) rozmówi si i dogada…” Walczyli mieczem na polach bitew, ale walczyli i g瑿. S這wo „g瑿a” nie brzmi za elegancko w naszych uszach, ale j瞛yk polski si zmienia i ró積e terminy nabiera造 na przestrzeni wieków innego znaczenia. Pono s這wo „kobieta” nie by這 kiedy eleganckim s這wem, a dzi jest bardzo eleganckie i nie potrafimy si bez niego oby. Pozosta闓y przy tej „g瑿ie”, chocia chcia這by si powiedzie, 瞠 dzisiaj rzeczywi軼ie czasem s造szymy otwieraj帷e si g瑿y…
   Nie wzi窸a udzia逝 w walce ca豉 Wielka Emigracja. Ilu poetów, pisarzy, ilu twórców kultury, nawet Chopin, gru幢ik Chopin chcia wraca na powstanie do Warszawy. Powstrzymano go, walczono g瑿. Poeci, pisarze ,kazania, nauka religii, katechizm polskiego dziecka „Kto ty jeste? Polak ma造…” Czy to by造 rzeczy oczywiste, 瞠 ludzie mieli 鈍iadomo嗆?. Stanis豉w Pigo , rektor UJ napisze po latach:
   „安iadomo軼i narodowej naturalnie z domu nie wynios貫m, nie mog貫m wynie嗆. Ojciec jej nie mia, jak reszt nikt z jego rówie郾ików. Nawet ci, co wracali z Ameryki(…) T瘰knot, je郵i odczuwali, to do ojcowizny, do swojej wsi, czy parafii, jeszcze nie do Polski, nawet nie do jej u豉mka, nie do Galicji (…) A tu ci nagle ta ksi捫eczka… W niej za dla chciwego czytelnika inny nieznany 鈍iat. Jacy szlachcice, ale tacy, co sami obrabiaj swe kawa趾i pola, szlachcianki, ale takie, co same chodzi造 z sierpem do 積iwa. Poza tym jakie sprawy innego, nieznanego mi porz康ku; jacy konfederaci, jakie obl篹enie, wspomnienia o Trzecim Maja, jakie zmowy, a nadto Napoleon, jenera這wie, Legiony. A nade wszystko s這wa, które odt康 b璠 nabiera najwy窺zej ceny: Wolno嗆 i to drugie Ojczyzna (…) Do嗆 pó幡o przemówi豉 do mnie Ojczyzna, a przemówi豉 po raz pierwszy z tego prostego, w równe rz康ki u這穎nego opowiadania Poety.” Chodzi o „Pana Tadeusza”.
   G瑿a by豉 potrzebna na rozmowy w wi瞛ieniach, mi璠zy dzie熤i, w dyplomacji. Jaka tu dyplomacja mog豉 by? Je郵i Paderewski by nawet ulubie鎍em ró積ych estrad 鈍iatowych i polityków, to przecie , jako osoba prywatna nie reprezentowa 瘸dnego pa雟twa. A jednak wszystko si liczy這, nawet konfesjona s逝篡 m.in. Rafa這wi Kalinowskiemu do kszta速owania ludzi. Bibu豉, drukowanie w warunkach prymitywnych jakich ulotek, jakich odezw, to nie dzisiejsze warunki, to zupe軟ie inne warunki. 皋na Marszalka potrafi豉 przenosi 30 kg bibu造 na sobie, on tego nie by w stanie unie嗆. Brakuje nam wyobra幡i, w jakich warunkach si pewne rzeczy dokonywa造.
   To pismo, to s這wo pisane i mówione, ta „g瑿a”, która nie mog豉 milcze; gdyby ty j瞛yku przesta milcze… Tu mo積a nawi您ywa do Jeremiasza: „Je郵i bym zapomnia o tobie Jeruzalem, niech przyschnie mi j瞛yk do gard豉, do podniebienia.’ W `1903 r. Wyspia雟ki wystawia „Wyzwolenie”; znamy ten tekst:
 
                        „Daj nam poczucie si造 i Polsk daj nam 篡w,
                        by s這wa si spe軟i造 nad ziemi t szcz窷liw.
                        Jest tyle si w narodzie, jest tyle, mnogo ludzi;
                        niech瞠 w nie duch Twój wst徙i i 酥i帷e niech pobudzi.
 
                        Niech si królestwo stanie nie krzy瘸, lecz zbawienia.
                        O daj nam, Jezu Panie, Tw Polsk objawienia.
                        O Bo瞠, wielki Bo瞠, Ty nie znasz nas Polaków;
                        Ty nie wiesz, czym by mo瞠 stra polska u Twych znaków.
 
                        Nie 軼ierpi ju niedoli ani niewolnej n璠zy.
                        Sam si璕n lepszej doli i 貫b przygniot j璠zy.
                        Zwyci篹 na tej ziemi, z tej ziemi PA垶TWO wskrzesz.
                        Synami my Twojemi, b這gos豉w czyn i rzesz.”
 
   Kochani! Ile takich tekstów w literaturze, ró積ych autorów, znanych i mniej znanych, g喚bokich i wznios造ch znajdziemy. Odzyskanie niepodleg這軼i i „g瑿a” u篡ta do modlitwy: Bóg, Opatrzno嗆, Maryja i ten szczególny patron Polski, który niepodleg這嗆 Polsce przepowiedzia, zjawiaj帷 si w ró積ych objawieniach - Andrzej Bobola.
   W obliczu zagro瞠 utrat niepodleg這軼i, (bo odzyska niepodleg這嗆 to by這 jedno, a utrzyma j by這 bardzo trudno), zagro瞠 niestabilno軼i a nawet wojn domow, Episkopat Polski w 1920 r. zwróci si do papie瘸 Benedykta XV z pro軸 o kanonizacj b. Andrzeja Boboli. Do pro軸y hierarchów do陰czono list Naczelnika Pa雟twa:
  „Ojcze 安i皻y! (…) Wbrew zamiarom naszych wrogów, Ojczyzna nasza zmartwychwsta豉, co wed逝g rachub ludzkich zdawa這 si prawie niemo磧iwym. Przypisujemy to dokonanie si aktu sprawiedliwo軼i dziejowej mo積emu wstawiennictwu naszych 安i皻ych Patronów, a zw豉szcza b. Andrzejowi Boboli, w sposób szczególny czczonemu przez naród polski, który w nim po這篡 swoj ufno嗆. Pragniemy mu okaza wdzi璚zno嗆 za Jego opiek nad Polsk i zapewni j sobie na przysz這嗆 dla dalszego rozwoju naszego Pa雟twa. Dlatego b豉gamy Ci, Ojcze 安i皻y, by Wasz 安i徠obliwo嗆 raczy zaliczy w poczet 鈍i皻ych B這gos豉wionego Andrzeja Bobol. Ufamy, 瞠 jako patron wyprosi nam u Boga, 瞠 Polska w dalszym ci庵u b璠zie przedmurzem chrze軼ija雟twa.” (Bobola zosta kanonizowany przez Piusa XI 17. kwietnia 1938 r.)
   Czy mo積a wobec spraw narodowych, cho熲y najtrudniejszych i odleg造ch, przechodzi oboj皻nie? Wdzi璚zno嗆 jest ide dzisiejszego 鈍i皻a, o wiele wi瘯sz ni potrafimy sobie wyobrazi. To jest twój i mój dowód osobisty, miara naszego cz這wiecze雟twa i to窺amo軼i. Wdzi璚zno嗆 na ka盥ej p豉szczy幡ie, wobec Opatrzno軼i, wobec ojczyzny, wobec bliskich i rodzin. Wdzi璚zno嗆 to poczucie elementarnej prawdy, któr cz瘰to w 篡ciu przemilczamy, lub pomijamy, to uczciwo嗆 wobec niej. Ona nas tworzy, ubogaca, rozwija, broni przed 鄉ierci duchow, przed wygaszeniem duszy,( a to zawsze grozi.)
  My mamy dar wolno軼i widzie i pojmowa jako zadanie dla nas. Czy 豉twe? Oddajmy g這s jeszcze Romanowi Dmowskiemu, który w 1902 r. pisa:
   „Nierzadko spotykamy si ze zdaniem, 瞠 nowoczesny Polak powinien jak najmniej by Polakiem. Jedni powiadaj, 瞠 w dzisiejszym wieku praktycznym trzeba my郵e o sobie, nie o Polsce, u innych Polska za ust瘼uje miejsca - ludzko軼i. Jestem Polakiem - to s這wo w g喚bszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem Polakiem - wi璚 mam obowi您ki polskie: s one tym wi瘯sze, im wy窺zy przedstawiam typ cz這wieka.”
   Kochani! Cokolwiek by鄉y nie powiedzieli o naszej Ojczy幡ie, to nie jest demagogia pod warunkiem, 瞠 czujemy i pragniemy czu szeroko poj皻 odpowiedzialno嗆 za ni. Chcia豚ym nam wszystkim, z okazji dzisiejszego 鈍i皻a, dzi瘯uj帷 za nasz obecno嗆 tutaj, z這篡 proste 篡czenia. 砰cz Wam zdolno軼i do wdzi璚zno軼i: Na co dzie Bogu, na co dzie Ojczy幡ie, na co dzie tym, od których pochodzimy, dalszym i bli窺zym, wdzi璚zno軼i mo瞠 nawet przypadkowo spotkanym ludziom, a nawet wdzi璚zno軼i za samego siebie. Niech to uczucie nas tworzy, buduje, rozwija!
(ks.Marek Tabor)
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech