Portal - Stary Sącz
polski Wtorek - 7 kwietnia 2020 Donata, Herminy, Rufina     "Szukać prawdy, kochać piękno, chcieć dobra, czynić najlepsze - to zadanie i cel człowieka". Moses Mendelssohn
Strona główna / Z Grodu Kingi-nr10-12 (269-271) 2019 r.
Menu
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Uroczystość otwarcia nowego kościoła w Starym Sączu
Ogłoszenia i Kronika parafialna
„MARATON LITERACKI” - 40 spotkań autorskich - 1743 uczestników
Święci grudniowi - Barbara, Mikołaj i Łucja
KWARTALNY PRZEGLĄD PARAFIALNY (od października do grudnia 2019 r.)
ROZMOWA Z WANDĄ ŁOMNICKĄ-DULAK
WANDA ŁOMNICKA-DULAK - POETYCKA DUSZA CZARNEJ GÓRALKI
Barwy Jesieni na zabawie andrzejkowej Środowiskowego Domu Samopomocy
XV kwesta na rzecz odnowy zabytkowych nagrobków na staros. cmentarzach
Kazanie ks.Dominika Furgała
JÓZEF LEOPOLD KMIETOWICZ - 200. rocznica urodzin i 160. rocznica śmierci
XXIX Międzynarodowa Jesień Literacka
„POTENCJAŁ SENIORÓW ROZWIJA SPOŁECZNOŚĆ LOKALNĄ W GMINIE”
WYWIAD Z JOANNĄ USTARBOWSKĄ-DUDKĄ
Rozmowa z burmistrzem Jackiem Lelkiem
KATECHEZA BENEDYKTA XVI O ŚWIĘTEJ ELŻBIECIE WĘGIERSKIEJ
Kazanie księdza Jacka Soprycha
RELIKWIE ŚW.ELŻBIETY WĘGIERSKIEJ
Kazanie ks.proboszcza Marka Tabora
Kalendarium - budowa nowego kościoła na Osiedlu Słonecznym
ROZMOWA Z KSIĘDZEM JANUSZEM RYBĄ
Kalendarium
Życzenia świąteczno-noworoczne
Okładka

.
UROCZYSTOŚĆ OTWARCIA NOWEGO KOŚCIOŁA
W STARYM SĄCZU
 
    Czas mija szybko, i tak upłynęło 16 lat od chwili poświęcenia placu pod budowę nowego kościoła na Osiedlu Słonecznym.
   Dla przypomnienia i upamiętnienia faktów, związanych z tym historycznym przedsięwzięciem, przedstawiam w tym numerze czasopisma starosądeckich parafii, w oddzielnym artykule - przygotowane przeze mnie, na podstawie notatek i artykułów w czasopiśmie „Z Grodu Kingi” kalendarium wydarzeń oraz wywiad z ks.Januszem Rybą budowniczym kościoła i proboszczem parafii.
 
    Przed uroczystością otwarcia i poświęcenia nowego kościoła parafialnego pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego w Starym Sączu, zaplanowaną na sobotę 26 października - już w poniedziałek 21 października na Mszy św. wieczornej rozpoczęło się modlitewne triduum, stanowiące duchowe przygotowanie przed tym historycznym wydarzeniem. Ewangelizacyjne misje poprowadził ks.dziekan Józef Wałaszek - proboszcz w Podegrodziu.
   Oczywiście cała uroczystość wymagała także wielu nadzwyczajnych przygotowań organizacyjno-technicznych, co wykonano perfekcyjnie!
    W sobotę o godz. 14:30 wierni, w dotychczasowej kaplicy, rozpoczęli odmawianie modlitwy różańcowej. Następnie zebrani licznie goście i parafianie w procesji, odmawiając Koronkę do Miłosierdzia Bożego, pod przewodnictwem ks. abpa Wiktora Skworca - (od 29 października 2011 r. metropolity katowickiego) - udali się pod drzwi nowego kościoła.
   Ks.bp Wiktor Skworc - ówczesny Ordynariusz tarnowski - był motorem przedsięwzięcia, jakim było powstanie nowego ośrodka duszpasterskiego w Starym Sączu - obecnym wśród Starosądeczan w czasie jego powstawania. Tym bardziej wiernych ucieszyła Jego obecność podczas „wejścia” do nowej świątyni.
Z zaproszeniem do ks. Arcybiskupa ks. kanonik Janusz Ryba proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego, udał się już ponad rok temu.
W procesji uczestniczyło również około trzydziestu księży.
Wśród koncelebransów obecni byli księża: - na czele z ks.prałatem Alfredem Kurkiem - poprzednim proboszczem parafii św.Elżbiety Węgierskiej, który przed laty zadbał o zakup części pól, z myślą o budowie przyszłego kościoła na Osiedlu Słonecznym, których resztę (nie bez trudności) zakupił ks. Janusz Ryba.
Obecny był także ks. prałat Marek Tabor - aktualny proboszcz „parafii matki” - jak 19 kwietnia 2009 r., podczas wmurowania kamienia węgielnego, parafię św.Elżbiety nazwał ks.bp Wiktor Skworc; a również proboszczowie i księża z sąsiednich parafii, księża Rodacy - pochodzący ze Starego Sącza i księża, którzy od początku duszpasterzowali w powstającej wspólnocie.
W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz miasta z małżonkami, na czele z burmistrzem Jackiem Lelkiem, wiceburmistrzem Kazimierzem Gizickim i przewodniczącym Rady Miejskiej Andrzejem Stawiarskim.
Obecni byli także strażacy, przedstawiciele wszystkich grup działających w parafii, a przede wszystkim parafianie, mieszkańcy Starego Sącza i okolicznych miejscowości.
Oprawę muzyczną uroczystości zapewniła Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej z Nowego Sącza pod dyrekcją ppłk Leszka Mieczkowskiego.
Uroczystości sprzyjała piękna słoneczna pogoda, a lazurowe niebo dało jej szczególną oprawę.
Klucze do nowej świątyni kierownik budowy Tadeusz Marczyk przekazał ks. Arcybiskupowi, który we wzruszającym geście - oddał je jej niestrudzonemu budowniczemu ks. proboszczowi Januszowi Rybie. Po dokonaniu oficjalnego i symbolicznego otwarcia świątyni, przybyli zajęli miejsca w ławach i rozpoczęła się dziękczynna Eucharystia pod przewodnictwem ks. abpa Wiktora Skworca.
Na wstępie Celebrans dokonał poświęcenia kościoła i zebranych w nim wiernych, a następnie przed Liturgią Słowa uroczyście przekazał lektorom lekcjonarz mszalny.
Pierwsza Msza św., odprawiona w nowo wybudowanym kościele pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego, była wzruszającym przeżyciem dla osób w niej uczestniczących.
W wygłoszonej homilii ks.Arcybiskup powiedział:
„Drodzy Bracia i Siostry tu obecni. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i wyrażam radość, że mogę dzisiaj z Wami tu być i modlić się w tej świątyni, a nade wszystko dziękować; za kościół. Za ten kościół materialny, który zbudowaliście i za ten kościół duchowy, który tworzycie i który się nieustannie buduje. Moi Drodzy pozwólcie, że w szczególny sposób pozdrowię rodziny, które w tej Mszy Świętej, jako domowe Kościoły uczestniczą we wspólnotach rodzinnych: matka, ojciec, dzieci. Pozdrawiam Was serdecznie i Drodzy Rodzice, bardzo Wam dziękuję za to, że prowadzicie Wasze dzieci do świątyni.
To jest podstawowa katecheza - rodzinna. I za to Wam dziękuję. Bo tylko ręce, które składają się do modlitwy, mogą modlitwy nauczyć. Tylko te kolana, które klękają, także mogą nauczyć - szacunku wobec Pana Boga i ukazania, że ta ziemia, tej świątyni jest ziemią świętą, miejscem spotkania Boga z człowiekiem i człowieka z Bogiem.
 
   Moi Drodzy! To, co miało miejsce na początku naszego liturgicznego spotkania, to procesyjne przejście z kaplicy do tej świątyni Miłosierdzia Bożego, przypomniało nam, że jesteśmy ludem pielgrzymującym. (…) Pielgrzymujemy do celu, do konkretnego celu, o którym usłyszeliśmy dzisiaj w 2.czytaniu mszalnym. Tym celem naszym jest wieczne zbawienie.
   Chciałbym Wam serdecznie podziękować za tak wielkie dzieło budowy tej świątyni. Dobrze pamiętam, to był rok 2003, kiedy poświęciliśmy plac pod budowę tej świątyni. A potem były przygotowania, plany i potem trud budowy.
I pragnę wszystkim podziękować, że wzięliście udział w tym trudzie budowy. W różny sposób. Każdy z Was miał materię do budowania tej świątyni. Dla jednych tą materią była modlitwa, dla innych praca na budowie, dar materialny. Wszyscy byliście zaangażowani. Tak się buduje kościół. Bardzo Wam za to serdecznie dziękuję i dziękuję Waszemu proboszczowi i budowniczemu tej świątyni ks.Januszowi. On był dobrym duchem tej budowy. On Was jednoczył, prowadził i przekonywał w chwilach zwątpienia: „damy radę, wspólnie damy radę”. I dziś możemy Panu Bogu dziękować, że to wspólne dzieło zostało doprowadzone do szczęśliwego zakończenia, oczywiście, jeśli chodzi o budowę kościoła materialnego. Oczywiście jeszcze może jakieś elementy wystroju są potrzebne, ale jest świątynia.
Świątynię budujemy nie po to, żeby się zachwycać architekturą, tylko po to, żeby w tych świątyniach budował się Kościół żywy. Tak prawdę mówiąc, to przed Wami teraz zadanie najtrudniejsze - budowanie Kościoła żywego, Kościoła wiary, nadziei i miłości, a także przekaz wiary młodemu pokoleniu. Dlatego tak bardzo ważne są domowe Kościoły - rodziny, ale potem ta wielka rodzina, rodzina parafialna, która jest rodziną rodzin.
To budowanie Kościoła żywego dokonuje się w tej przestrzeni sakralnej, która ma funkcję służebną. To budowanie Kościoła żywego dokonuje się niejako przez ołtarz; wyraźnie widać, że w prezbiterium są dwa stoły - stół Bożego Słowa i stół Eucharystii. Moi Drodzy trzeba się karmić Bożym Słowem, bo jak łatwo zauważyć, żyjemy w czasach, kiedy zalewa nas lawina słów z różnych stron. Czasem tracimy orientację, a potem na końcu już nie wiemy, gdzie jest prawda, a gdzie fałsz. Tracimy orientację. Dlatego trzeba słuchać Bożego Słowa, bo Boże Słowo daje nam orientację. Dzięki Bożemu Słowu wiemy, że jesteśmy dziećmi Bożymi, wiemy, że z rąk Bożych wyszliśmy i do Boga zmierzamy. I mamy orientację. Pan Bóg idzie z nami, przez Swojego Syna Jezusa Chrystusa, który drogą Bożego Słowa prowadzi nas do zdroju eucharystycznego. Byśmy mogli przyjąć pokarm pielgrzymów: Ciało i Chleb Chrystusa.
   Pewien ksiądz pochwalił się swemu lekarzowi, że ma tę wielką łaskę, że był pielgrzymem do Ziemi Świętej, na co lekarz odpowiedział mu: Proszę księdza, ja jestem codziennie w Ziemi Świętej, jestem w Ogrójcu, jestem na Kalwarii, jestem w Wieczerniku, bo jestem codziennie na Mszy Świętej.
Bracia i Siostry! To jest Msza Święta, to tajemnica naszego zbawienia, bo Chrystus - objawienie Bożej miłości i miłosierdzia Boga, który udziela się człowiekowi. Msza Święta to Komunia. Życzę Wam z całego serca, żebyście zawsze, przez te znaki liturgiczne widzieli Chrystusa w godzinie Eucharystii. To właśnie w godzinie Eucharystii do tego parafialnego wieczernika przychodzi Chrystus - i jak to było w dzisiejszej Ewangelii powiedziane - przychodzi do swoich, do swoich Apostołów, i pozdrawia ich pozdrowieniem pokoju: „Pokój Wam!” I potem także przekazuje dar pokoju.
   Żyjemy w bardzo niespokojnych czasach. Dzisiaj był u mnie człowiek, który zajmuje się pomocą chrześcijanom żyjącym na Bliskim Wschodzie i opowiadał mi o sytuacji tych, którzy od dziesięcioleci żyją w stanie wojny. I mówił, że największym pragnieniem tych ludzi jest żyć w pokoju, i prosił: módlcie się o pokój, bierzcie do ręki różaniec i módlcie się o pokój. (…)
Chrystus daje nam pokój. Bo spotkanie z Chrystusem powoduje, że jesteśmy gotowi do pojednania z Bogiem i spotkanie z Nim owocuje pokojem, a ten pokój jest bardzo potrzebny w naszych sercach, w naszej Ojczyźnie, w świecie całym. Dlatego spotkanie ze Zmartwychwstałym Chrystusem na Eucharystii owocuje pokojem.
I tego pokoju Wam wszystkim z całego serca życzę. Bardzo Was serdecznie proszę, abyście cenili świętą godzinę Eucharystii.
Sami widzimy, jak dzisiaj przeżywa się niedzielę i jak dzisiaj wielu ludzi lekceważy niedzielną Mszę Świętą. Ale Wy jesteście wierni. I w Was kładę nadzieję, byście temu spotkaniu w wieczerniku z Chrystusem byli zawsze wierni i tej wierności uczcie młode pokolenia, które tutaj na ziemi starosądeckiej rosną. Bardzo Was o to proszę.
Święty Jan Paweł Wielki powiedział tak: Ecclesia de Eucharistia vivit. - Kościół żyje Eucharystią, Kościół żyje dzięki Eucharystii.
To jest właśnie godzina budowania Kościoła, budowania wspólnoty Kościoła, która jest wspólnotą z Bogiem i z drugim człowiekiem. Dlatego Moi Drodzy, Bracia i Siostry, świętujcie niedzielę, strzeżcie świętości niedzieli, by to był dzień święty. W Liście o niedzieli też Jan Paweł Wielki napisał, że może przez udział w Mszy Świętej niedzielnej, (bo my dzisiaj wszystko przeliczamy na materię) może Ci nie wzrośnie konto w banku, ale przybędzie Ci sensu. Dzięki Eucharystii zrozumiesz, kim jesteś, zrozumiesz - dokąd pielgrzymujesz i po co cierpienie, i po co śmierć. Na te pytania odpowiedź daje tylko Bóg. I zyskujemy, kiedy słuchamy Bożego Słowa, i kiedy spotykamy się ze Zmartwychwstałym Chrystusem.
Bracia i Siostry!
Raz jeszcze z całego serca gratuluję Wam tego wspaniałego dzieła! Myślimy także o tych, którzy w dzisiejszej uroczystości nie mogą uczestniczyć, bo może chorzy i w podeszłym wieku, ale też pamiętamy o tych, którzy już do wieczności odeszli, i na pewno dzielą z nami radość uczestnictwa w tym ważnym wydarzeniu, z tej perspektywy wiecznej. Bardzo dziękujemy tym, którzy za życia też angażowali się w budowę tej świątyni. Niech Pan Bóg ich wynagrodzi.
A tak, jak powiedziałem, Moi Drodzy - przed Wami to wyzwanie i zadanie! Macie budować Kościół. Niewątpliwie takim impulsem do budowania tego żywego Kościoła jest imię, wezwanie tej Waszej wspólnoty parafialnej, tej parafii, tego kościoła. Miłosierdzie Boże! Oto jedno z imion miłości Boga. Bóg się nam objawia, jako Ten, który jest Miłością Miłosierną. Jest Bogiem udzielającym się. I to udzielanie się człowiekowi najpełniej objawia nam Pan nasz Jezus Chrystus.
   Kończy się ten nadzwyczajny miesiąc misyjny, który papież Franciszek ogłosił. Wydał specjalny dokument na Światowy Dzień Misyjny. W orędziu tym możemy wyczytać, że jesteśmy powołani do tego, żeby być uczniami i misjonarzami. Możemy też wyczytać, że jesteśmy misją, Tu es missio - Ty jesteś misją. Chciałbym Wam to też bardzo mocno powiedzieć i uświadomić - Ty jesteś misją! Od Ciebie zależą losy Ewangelii. Od Ciebie zależy to, czy o Chrystusie będzie słyszało także następne pokolenie, dlatego gdziekolwiek jesteście, gdziekolwiek pracujecie - pamiętajcie o tym, że macie misję do spełnienia - jesteście misjonarzami. Ty jesteś misją i możesz tę misję pełnić właśnie w imię Jezusa Chrystusa Miłosiernego. Niewątpliwie objawieniem tych misji jest także bycie miłosiernym. Bo ten, który świadczy o miłosierdziu Boga, ten nie może nie być miłosierny. Umie przebaczać, umie podać rękę, umie budować wspólnotę.
Na tym obrazie Jezusa Miłosiernego wszyscy zawsze z głęboką wiarą odczytujemy ten napis: Jezu ufam Tobie. A ja nie raz mówię w ten sposób, że te słowa płyną również od Chrystusa do Ciebie. Tobie też Chrystus mówi: <Ufam Tobie>. Jesteś blisko, masz blisko do swego Boga, jako chrześcijanin, jako katolik, jako ojciec, jako matka, jako duchowny. Wszyscy mamy misję do spełnienia!
   Drodzy Bracia i Siostry! Świadomi tego budujcie wspólnotę żywą.
Dzisiaj pierwsze Czytanie z Dziejów Apostolskich, które w tej świątyni wybrzmiało: <Uczniowie Chrystusa trwali w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba, i na modlitwach>. I Moi Drodzy tego Wam z całego serca życzę: trwajcie w nauce Apostołów, nie dajcie się zwieść fałszywym prorokom, trwajcie w nauce Apostołów, trwajcie we wspólnocie Kościoła, trwajcie w łamaniu chleba i w modlitwach, bądźcie wierni Eucharystii, niedzielnej Eucharystii. Niech Bóg Miłosierny, przez Miłosiernego Chrystusa zawsze będzie z Wami. Amen
   Po tej części Liturgii nastąpiła procesja z darami, w której szli przedstawiciele: poszczególnych dzielnic parafii, władz samorządowych i wspólnot parafialnych.
Następnie podziękowanie za uroczyste otwarcie kościoła ks. Arcybiskupowi złożył przedstawiciel Rady Parafialnej Andrzej Lis, który wspomniał początki budowy kościoła i wyraził wdzięczność za wszelkie dobro otrzymane od ks. Arcybiskupa, a następnie zwracając się do ks. proboszcza Janusza rzekł ze wzruszeniem: Księże! Dziękujemy Ci za to, że jesteś z nami - co wywołało burzę niesłabnących, kilkuminutowych oklasków osób zebranych w kościele, uczestników tej podniosłej uroczystości. Kontynuując stwierdził, że „nie ma stanowiska pracy przy budowie, na którym by Ksiądz nie był, przy betoniarce, jako pomocnik, jako operator dźwiga - wszędzie Ksiądz był! Cóż więcej mówić! Bóg Ci zapłać. Bóg Ci zapłać, bo Twoje postępowanie było wzorem, wskazówką, że trzeba przyjść i trzeba pracować! Bo nie ma innego wyjścia. Podziękował również serdecznie księżom, którzy posługiwali, i na każdym kroku byli z parafianami. Wspomniał również nieodżałowanego śp. ks.prałata Mieczysława Szablę. Za swe wystąpienie ponownie otrzymał gorące oklaski.
 
Następnie głos zabrał ks.Janusz Ryba: „Cóż powiedzieć po takim przemówieniu?
 
„Wdzięczność jest ważna, wdzięczność jednoczy i buduje. Otwiera serca i ukazuje, że ktoś pamięta. Jeżeli jej nie okazujemy na co dzień, bo wydaje się zbędna, to nie może jej zabraknąć przy świętowaniu, w takiej chwili jak ta.
Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu cześć i chwała! Za wszelkie błogosławieństwo, którego owoc widzimy i myślę - podziwiamy. Za atmosferę tej wielkiej pracy, za przemianę ludzkich serc, za pogodę, która zawsze jest dla nas dobra, za wszelkie dobro, którego nie da się wyrazić w mowach - chwalimy Ciebie Boże!
Św.Faustyno, św.Janie Pawle II, bł.Ks.Michale Sopoćko orędujcie za nami u Boga, módlcie się za nami i wypraszajcie łaski dla wszystkich.
 
Ekscelencjo! Księże Arcybiskupie!
Przewodnicząc naszemu Zgromadzeniu Eucharystycznemu, dokonałeś uroczystego wprowadzenia nas do tej świątyni. Tak jak te mury potrzebowały solidnego oparcia, fundamentu, tak i my potrzebujemy oparcia, potrzebujemy budowania na skale. To dla nas znak, że powinnyśmy budować na Chrystusie, On jest Skałą. On jest fundamentem naszej wiary i naszego życia. Ty zaś jesteś jego znakiem. Na Nim więc - na Chrystusie- chcemy budować naszą przyszłość, przyszłość naszych rodzin, przyszłość młodej wspólnoty, przyszłość naszego miasta.
Wyrażam wdzięczność za to, że stanąłeś wśród nas, zgromadzonych w jedno, w tym naszym kościele, którego byłeś inicjatorem.
To właśnie Ty 20 września 2003 roku poświęciłeś ten plac, który po latach zapełnił się budynkiem świątyni i domem parafialnym. 27 listopada 2004 roku ks.bp Władysław Bobowski pobłogosławił kaplicę, którą dzisiaj opuściliśmy. Ale Twoje zaangażowanie w życie naszej wspólnoty potwierdzone zostało wmurowaniem kamienia węgielnego poświęconego przez papieża Benedykta XVI w Krakowie. To wmurowanie dokonało się 19 kwietnia 2009 roku, a dzisiaj wprowadziłeś nas uroczyście do tej nowej naszej świątyni. Bóg zapłać za ten gest życzliwości względem mieszkańców Starego Sącza i okolic.
Dziękuję obecnym tu naszym władzom samorządowym oraz p.Posłowi za wspólną modlitwę w tym historycznym dla naszego Miasta dniu.
Składam serdeczne „Bóg zapłać” czcigodnym Księżom za ich obecność i dar modlitwy. Wszystkim kapłanom, przyjaciołom i kolegom, tak z Dekanatu, jak i rodakom starosądeckim, moim rodakom z Zagórzan, dziękuję za towarzyszenie mi w chwilach trudu i świętowania, za dzisiejszą obecność, bezcenny dar Eucharystii. Księdzu prałatowi Józefowi za duchowe przygotowanie do dzisiejszej uroczystości.
Księżom wikariuszom naszej parafii byłym i obecnym - dziękuję za radość kapłańskiej wspólnoty, codzienną współpracę i wszelką pomoc w przygotowaniu dzisiejszej uroczystości.
 
Członkom Komitetu Budowy Kościoła i Rady Parafialnej dziękuję za wsparcie, sugestie, pracę, modlitwę, kwestowanie, za różne podejmowane inicjatywy na rzecz budowy kościoła oraz wydatną pomoc w przygotowaniu dzisiejszej uroczystości.
Bóg zapłać panu pułkownikowi Stanisławowi, komendantowi Karpackiego Oddziału Straży Granicznej i panu podpułkownikowi Leszkowi za uświetnienie dzisiejszej uroczystości przez obecność Reprezentacyjnej Orkiestry Wojskowej Straży Granicznej. Słowa wdzięczności kieruję do strażaków. Stale obecni i jak każe strażacka służba „czuwający i wspierający”. Dziękuję pocztowi sztandarowemu i Kompanii Honorowej. Szczególne podziękowania kieruję do tych wszystkich, bez których pomysłów, wysiłków i pracy ta budowa nie posuwałaby się do przodu. Tak więc dziękuję architektom: panom: Markowi Jasińskiemu wraz z synem, konstruktorom: Bogdanowi i Wojciechowi Sokalom. Dzieło budowy mogło być kontynuowane dzięki zaangażowaniu kierownika budowy Tadeusza Marczyka. Swój wielki wkład przy wznoszeniu tej świątyni mają firmy budowlane. Serdeczne podziękowania kieruję do firmy pana Pawła Cygana. Za wykonanie dachu firmie p.Andrzeja Konstantego, instalacje elektryczne firmie Volt p.Marka Oświęcimki, elewacji firmie p.Roberta Michalika i bruku koło kościoła firmie p.Mariusza Tokarczyka.
 
Na ręce pana prezesa Globetu, Janusza Szkaradka, składam serdeczne podziękowania za olbrzymi wkład w dzieło budowy w postaci maszyn potrzebnych do wykonania bruku oraz ofiarowaną kostkę brukową, a także dalsze wsparcie w kolejnych sprawach dotyczących budowy. Dziękuję panu Jerzemu Jaworskiemu, za stałą pomoc od momentu rozpoczęcia prac budowlanych.
Bóg zapłać mówię wreszcie wielu osóbom, które trudno by było wymienić - za zaangażowanie, aby przygotować kościół na dzisiejszą uroczystość.
Liturgicznej Służbie Ołtarza oraz paniom dekorującym kościół. Ogromną wdzięczność wyrażam wszystkim tu obecnym i nieobecnym, często bezimiennym, którzy modlitwą i cierpieniem, ofiarą wspierali dotąd, wsparli dziś i ufam, nadal będą wspierać tę świątynię, która kiedyś, mam nadzieję, stanie się miejscem szczególnej obfitości łask ofiarowanych nam przez Jezusa Miłosiernego, za wstawiennictwem św.Faustyny i św.Jana Pawła II.
Gorąco pozdrawiam licznie zgromadzonych gości, którzy nas zaszczycili swoją obecnością.
Obyście czuli się dobrze, odczuwając bliskość Boga, który obdarza nas pokojem.
Niech Bóg wszystkim za wszystko wynagradza i wspiera wszelkimi potrzebnymi łaskami.
Bóg zapłać”
 
Dary ofiarne złożyli:
Mieszkańcy Mostek: Joanna Bawełkiewicz, Piotr Olszak, Stanisław Witowski - chleb
Grupa „Margaretki”: Maria Dyrek, Ewelina Konicka, Krzysztof Karlak - kwiaty
Scholka „Boże światełka: Joanna Wojdyła, Maja Chochorowska, Weronika Wójcik - ofiara na kościół.
Burmistrz Jacek Lelek, zastępca burmistrza Kazimierz Gizicki, przewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Stawiarski - gong.
Mieszkancy Mostek: Maria Ladenberger, Antoni Plata. Ignacy Ladenberger - pulpit pod mszał.
Mieszkańcy ul.Piłsudskiego: Maria Garwol,Anna Plata, Grzegorz Konicki - lichtarz ołtarzowy i kropielnice.
Caritas: Anna Klimczak, Łucja Stadler, Bogusława Tobiasz - świece ołtarzowe
Mieszkańcy os.Północ: Maria Witowska, Maria Marczyk, Antoni Sznajder - trzy lichtarze do katafalku
Ministranci - chleb i wino
Mieszkańcy os.Słonecznego: Elżbieta Mrówka, Julia Dziedzic, Tomasz Konicki - trzy lichtarze do katafalku
Rada parafialna: Marek Oświęcimka, Antoni Pawlik, Krzysztof Pietrzak: kosze z regionalnymi produktami spożywczymi
 
Wzruszające i pouczające wystąpienia księży - Arcybiskupa i Proboszcza oraz przedstawiciela Rady Parafialnej sprawiły, że chyba każdy z uczestników uroczystej Liturgii uronił łzy radości i wzruszenia. Radość była wielka, gdyż każdy zdawał sobie sprawę z historyczności chwili, ogromu dokonań i prac, które zwieńczyły dzieło. Finis coronat opus!
   Ale każdy koniec dzieła jest również początkiem nowego rozdziału. Początkiem niezwykle uroczystym, było zwieńczenie dzieła budowy nowego kościoła parafialnego pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego w Starym Sączu, a teraz będzie się tworzyć i zapisywać nowy rozdział w jego historii. Ten rozdział został zapoczątkowany i odnotowany przez nasze, dla następnych pokoleń wiernych Starosądeczan.
Jolanta Czech
 
Interaktywna Polska
Webmaster: Jan Czech